Wiesz jaki jest herb Bielan?
20 maja 2014
Herb Bielan jest jednym z najbardziej profesjonalnych, jakie wykonano w latach 90. dla tzw. gmin warszawskiego wianuszka.
Z polszczyzną na bakier. Kuriozalna nazwa przy stacji Młociny
Rondo na skrzyżowaniu Kasprowicza z Nocznickiego i al. Wittek zostało oficjalnie nazwane. Obok stacji metra Młociny zawisły tabliczki z kuriozalną, niezgodną z zasadami poprawnej polszczyzny, nazwą "rondo Grafen".
Heraldycy uznali, że najwłaściwsze będzie zastosowanie podziału tarczy na dwa pola. W prawym (heraldyczna prawa to lewa strona patrzącego) widnieje król Władysław IV, dla niezaznajomionego z heraldyką wyglądający trochę jak komiksowy ludzik. Cóż, taka tradycja przedstawień herbowych. Ale dlaczego jest to właśnie Władysław IV? Otóż podczas wojny z Moskalami ślubował on, że na północ od Warszawy powstanie klasztor kamedułów. Wkrótce do pełnego dzików lasu przybyli mnisi... z krakowskich Bielan. Dalej pisać nie trzeba. Wystarczy wspomnieć, że górujące nad lasem dwie wieże, pięknie widoczne z mostu Skłodowskiej-Curie, to ich sprawka. Pole lewe przedstawia właśnie klasztor, także bardzo mocno wystylizowany.
DG
.












































