Warszawskie ZOO straciło samicę irbisa
24 stycznia 2022
Weterynarzom nie udało się uratować przedstawicielki narażonego na wyginięcie gatunku. Przyczyną śmierci Ayany była niewydolność krążeniowo-oddechowa.
Samica irbisa śnieżnego Ayana była jednym z najchętniej oglądanych zwierząt w ogrodzie zoologicznym na Pradze. 20 stycznia zdechła po długiej chorobie. Ayana nie jest pierwszym irbisem śnieżnym na świecie, który doświadczył infekcji SARS-CoV-2.
Fałszywe alarmy bombowe w szkołach i przedszkolach. "To nienormalne, że policja jest bezradna"
Z dużą częstotliwością w mediach pojawiają się informacje o rzekomych ładunkach wybuchowych na terenie urzędów, marketów, szpitali czy placówek oświatowych. Wszystkie okazują się zwykłymi "kapiszonami". Koszty stawiania na nogi służb są ogromne. Czy tylko dlatego brakuje pieniędzy na takich profesjonalistów od cyberprzestępczości, którzy umieliby poradzić sobie z żartownisiami?
Statystyki ogrodów zoologicznych wskazują, że nowy koronawirus potwierdzany był u następujących gatunków zwierząt: hiena, lew, lampart, hipopotam, binturong, kotek cętkowany, ostronos, irbis śnieżny, goryl, wydra, puma, mulak białoogonowy, poza tym u łasicowatych i psowatych.
Zwierzę złapało koronawirusa
- Ayana pod koniec listopada przeszła infekcję układu oddechowego - informuje ZOO. - W ramach leczenia podjęto decyzję o testach na SARS-CoV-2, które wykazały, że miała kontakt z wirusem, ale nie wydalała go z organizmu (nie był obecny w nosie ani w ślinie, szybkie testy oraz badania PCR wyszły negatywnie). Po wyniku Ayany natychmiast przebadano również samca Jamira, który nie wykazywał żadnych objawów. Analizy wyszły dokładnie tak samo: zwierzę miało kontakt z wirusem, ale wirus nie był obecny w wydzielinie z nosa ani jamy ustnej.
Poza infekcją układu oddechowego samica irbisa doświadczyła także powikłań i to z nimi weterynarze oraz opiekunowie walczyli przez ostatnie tygodnie. Dziesiątki badań i godziny spędzone na obserwacji niestety nie wystarczyły. Kot był młody i silny, zjadał podawany małymi porcjami pokarm. Mimo to 17 stycznia doszło do zaostrzenia objawów oddechowych i znacznego pogorszenia stanu zdrowia. Pomimo unieruchomienia zwierzęcia na czas badania poprzez podanie leków uspokajających i znieczulających, a także próby stabilizacji stanu zdrowia irbisa, ostatecznie Ayana zdechła z powodu niewydolności oddechowej.
Irbisy w warszawskim ZOO
Ayana urodziła się w ogrodzie zoologicznym w Norymberdze 11 sierpnia 2015 roku. Do Warszawy przyjechała dwa lata później, dołączając do samca Jamira, z którym w maju 2020 roku doczekała się córki Layli. Ayana była dla fanów ZOO dobrze znanym i bardzo lubianym zwierzakiem. Jest jedną z bohaterek kalendarza Warszawskiego ZOO na bieżący rok. Była też bohaterką wystaw promujących ogrody zoologiczne.
(dg)
.







































