Pożar samochodu na Powązkowskiej. Zapalił się podczas jazdy
28 stycznia 2021
Przykrą przygodę przeżył kierowca, który jadąc ulicą Powązkowską zobaczył dym wydobywający się spod maski swojego volkswagena golfa.
27 stycznia około godziny 10.00 radiowóz strażników miejskich dojeżdżał do skrzyżowania, gdy funkcjonariusze zobaczyli kierowcę szarego volkswagena golfa, który nagle wyskoczył z pojazdu. - Spod maski buchały kłęby dymu - relacjonują funkcjonariusze.
Wola się wali: stare kamienice nadają się tylko do rozbiórki
Wronia, Łucka, Grzybowska - wzdłuż tych ulic stoją opuszczone kamienice, których lata świetności pamięta coraz mniej osób. Przedwojenne budynki mają zaplombowane okna i czekają na rozbiórkę. - Te domy przetrwały wojnę, ale przez dziesiątki lat były zaniedbywane. Wielu budynków po prostu nie da się już uratować - mówią wolscy urzędnicy.
Strażacy tylko dogasili
Strażnicy natychmiast podjęli akcję ratunkową. Po upewnieniu się, że w aucie nie ma innych osób, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wezwali straż pożarną. Natychmiast też przystąpili do gaszenia pożaru gaśnicą z radiowozu.
- Swoich gaśnic użyczyli też inni kierowcy. Kiedy kilka minut później przybyli strażacy, dogasili tlące się jeszcze elementy w komorze silnika. Uszkodzony pojazd został zepchnięty na wysepkę, by przywrócić ruch na Powązkowskiej - informuje straż miejska.
(DB)











































