Eksponował organy na ogół zakryte
8 sierpnia 2023
Od dłuższego czasu w okolicach Lasu Bródnowskiego i pobliskiego centrum handlowego pojawiał się mężczyzna, który obnażał się przed napotkanymi ludźmi.
Strażnicy miejscy na Targówku wielokrotnie otrzymywali zgłoszenia o powtarzających się sytuacjach obscenicznego i wulgarnego zachowania mężczyzny. Dotychczasowe poszukiwania nic nie dawały, ale do czasu.
Interweniowali w Lesie Bródnowskim
- Pod koniec lipca przyjęliśmy zawiadomienie, że około 56-letni mężczyzna zachowuje się nieobyczajnie na przystanku autobusowym.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Osoba zgłaszająca podała jego dokładny rysopis - relacjonują strażnicy. Mimo że przyjechali na przystanek bardzo szybko, ekshibicjonisty już nie było. Licząc na to, że nie wsiadł do autobusu i może być niedaleko, postanowili poszukać go w pobliskim lesie.
Nadal miał rozpięty rozporek
Na jednej z leśnych ławek leżał mężczyzna ubrany dokładnie tak, jak opisywała osoba zgłaszająca. Gdy strażnicy podeszli bliżej, zauważyli, że nadal ma rozpięty rozporek. 56-latek przeprosił za obsceniczne zachowanie na przystanku, którego przyczyn nie umiał wytłumaczyć.
Strażnicy nie podają jaką karę nałożyli na 56-latka, a kodeks wykroczeń za obnażanie się w miejscu publicznym przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł lub nagany.
(jr)
.








































