Leżał na ławce i skarżył się na ból głowy. Chwilę później pojawiła się krew
dzisiaj, 11:31
Strażnicy miejscy z Pragi-Południe udzielili pomocy 37-letniemu mężczyźnie, którego znaleźli na ławce przy ul. Zaliwskiego. Podczas interwencji okazało się, że ma poważną ranę głowy i wymaga pilnej pomocy medycznej.
Strażnicy miejscy zauważyli mężczyznę na ławce
Podczas patrolu strażniczka i strażnik zwrócili uwagę na człowieka leżącego na ławce przy ul. Zaliwskiego. Funkcjonariusze natychmiast podeszli, by sprawdzić jego stan.
Mężczyzna był przytomny, ale wyraźnie osłabiony. Z trudem mówił i nie potrafił wyjaśnić, co się stało. Powiedział jedynie, że ma 37 lat i bardzo boli go głowa.
Poważna rana głowy i szybka reakcja służb
Aby ochronić mężczyznę przed silnym słońcem, strażnicy pomogli mu przejść do radiowozu. W trakcie udzielania pomocy funkcjonariusze zauważyli, że spod jego czapki zaczyna obficie sączyć się krew.
Po zdjęciu nakrycia głowy okazało się, że 37-latek ma poważną, krwawiącą ranę. Strażnicy natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe i rozpoczęli tamowanie krwotoku.
37-latek trafił do szpitala
Po założeniu opatrunku funkcjonariusze monitorowali stan poszkodowanego do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Następnie mężczyzna został przekazany załodze pogotowia i przewieziony do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji strażników miejskich 37-latek szybko otrzymał niezbędną pomoc medyczną.
Red
































