Uwaga na oszustów podczas wideorozmów. Podszywają się pod policjantów i bankowców
22 lipca 2026
Policja i FinCERT.pl ostrzegają przed nową odsłoną znanego oszustwa. Przestępcy podszywają się pod policjantów i pracowników banków podczas wideorozmów, aby nakłonić ofiary do przelania pieniędzy na rzekomo bezpieczne konto.
Biuro Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Komendy Głównej Policji oraz FinCERT.pl - Bankowe Centrum Cyberbezpieczeństwa ZBP ostrzegają przed nową odsłoną oszustwa polegającego na podszywaniu się pod funkcjonariuszy Policji i pracowników banków. Tym razem przestępcy wykorzystują połączenia wideo, aby uwiarygodnić swoją tożsamość i przekonać ofiary do wykonania przelewów.
"Ciche Miasto" w Warszawie. Policja skontrolowała 4592 pojazdy
Od marca do października policjanci stołecznej drogówki skontrolowali 4592 pojazdy w ramach działań "Ciche Miasto". Nałożyli 3382 mandaty na łączną kwotę 1 419 290 zł, zatrzymali 143 prawa jazdy i 477 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. pojazdy z przerobionymi układami wydechowymi, które mogą generować nadmierny hałas.
Podczas rozmowy oszust informuje o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na koncie lub próbie zaciągnięcia kredytu na dane rozmówcy. Często występuje w mundurze, powołuje się na działania Policji lub prokuratury, a następnie łączy ofiarę z kolejną osobą podszywającą się pod pracownika banku. W ten sposób wzmacnia wiarygodność swojej historii i wywiera presję na szybkie działanie.
Jak rozpoznać próbę oszustwa?
Sygnałami ostrzegawczymi są przede wszystkim nieoczekiwana wideorozmowa od osoby podającej się za policjanta lub pracownika banku, informacje o zagrożeniu pieniędzy albo kredycie zaciąganym na nasze dane oraz naciski na natychmiastowe działanie. Oszuści mogą także namawiać do udziału w rzekomej tajnej akcji policyjnej lub przelania pieniędzy na tzw. konto techniczne albo bezpieczne. Niepokój powinny wzbudzić również niespójności w rozmowie czy nienaturalny obraz.
Jak chronić swoje pieniądze?
Policja przypomina, że ani funkcjonariusze, ani pracownicy banków nie proszą klientów o przelewanie pieniędzy w celu ich zabezpieczenia. Nie należy działać pod presją czasu, udostępniać danych do logowania ani kodów autoryzacyjnych. W razie wątpliwości najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnej infolinii.
Red
.
















































