Nietrzeźwy pasażer w autobusie miał cudze dokumenty i telefon
dzisiaj, 05:14
Nietrzeźwy 48-latek, który zasnął w autobusie na warszawskich Stegnach, miał przy sobie cudzy dowód osobisty i telefon. Sprawą zajmie się policja.
W sobotę, 18 kwietnia rano, strażnicy miejscy interweniowali wobec mężczyzny, który zasnął w autobusie linii 187. Zgłoszenie dotyczyło pasażera, który nie reagował na otoczenie i wyglądał, jakby spał w najlepsze.
Interwencja straży miejskiej na Stegnach
Około godziny 8 funkcjonariusze z II Oddziału Terenowego przybyli na przystanek Stegny 04. Kierowca wskazał im śpiącego pasażera, od którego w całym autobusie wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Strażnicy obudzili mężczyznę, jednak nie był on w stanie samodzielnie utrzymać równowagi. Badanie alkomatem wykazało ponad 3,3 promila alkoholu w organizmie.
Cudze dokumenty i telefon przy 48-latku
Ze względu na stan mężczyzny podjęto decyzję o przewiezieniu go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Przed transportem funkcjonariusze sprawdzili, czy nie posiada niebezpiecznych przedmiotów.
W trakcie czynności ujawnili przy nim dowód osobisty oraz telefon komórkowy. Szybko zauważyli, że zdjęcie w dokumencie przedstawia inną osobę.
Mężczyzna przyznał, że znalezione rzeczy nie należą do niego. Nie potrafił jednak wyjaśnić, w jaki sposób znalazły się w jego kieszeniach.
Sprawą zajmie się policja
Po wytrzeźwieniu 48-latek zostanie przesłuchany przez policję. Funkcjonariusze będą ustalać okoliczności, w jakich wszedł w posiadanie cudzych dokumentów i telefonu.
Red








































