Nietrzeźwy pasażer w autobusie miał cudze dokumenty i telefon
21 kwietnia 2026
Nietrzeźwy 48-latek, który zasnął w autobusie na warszawskich Stegnach, miał przy sobie cudzy dowód osobisty i telefon. Sprawą zajmie się policja.
W sobotę, 18 kwietnia rano, strażnicy miejscy interweniowali wobec mężczyzny, który zasnął w autobusie linii 187. Zgłoszenie dotyczyło pasażera, który nie reagował na otoczenie i wyglądał, jakby spał w najlepsze.
Interwencja straży miejskiej na Stegnach
Około godziny 8 funkcjonariusze z II Oddziału Terenowego przybyli na przystanek Stegny 04.
Podpisano umowę na projekt nowego kompleksu dla łyżwiarzy
Na Stegnach powstanie nowoczesny kompleks dla łyżwiarzy. Po konkursie architektonicznym, ratusz Warszawy zrobił kolejny ważny krok na drodze do realizacji tej inwestycji.
Kierowca wskazał im śpiącego pasażera, od którego w całym autobusie wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Strażnicy obudzili mężczyznę, jednak nie był on w stanie samodzielnie utrzymać równowagi. Badanie alkomatem wykazało ponad 3,3 promila alkoholu w organizmie.
Cudze dokumenty i telefon przy 48-latku
Ze względu na stan mężczyzny podjęto decyzję o przewiezieniu go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Przed transportem funkcjonariusze sprawdzili, czy nie posiada niebezpiecznych przedmiotów.
W trakcie czynności ujawnili przy nim dowód osobisty oraz telefon komórkowy. Szybko zauważyli, że zdjęcie w dokumencie przedstawia inną osobę.
Mężczyzna przyznał, że znalezione rzeczy nie należą do niego. Nie potrafił jednak wyjaśnić, w jaki sposób znalazły się w jego kieszeniach.
Sprawą zajmie się policja
Po wytrzeźwieniu 48-latek zostanie przesłuchany przez policję. Funkcjonariusze będą ustalać okoliczności, w jakich wszedł w posiadanie cudzych dokumentów i telefonu.
Red
.





































