Wpadł przez brak świateł. W aucie miał narkotyki
21 kwietnia 2026
Rutynowa kontrola drogowa na Mokotowie zakończyła się poważnymi zarzutami. Policjanci znaleźli w aucie ponad 60 porcji narkotyków.
Do zatrzymania doszło podczas nocnej służby przy ul. Woronicza na Mokotowie. Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zwrócili uwagę na kierowcę Volkswagena, który poruszał się bez wymaganego oświetlenia.
Nowoczesne boisko zamiast betonowego placu. Liceum Banacha zyskało nową przestrzeń
Betonowy plac, który przez lata pełnił funkcję parkingu, zamienił się w nowoczesne boisko sportowe. Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Banacha przy ul. Dolnej mogą już korzystać z nowego obiektu przystosowanego do gry w piłkę ręczną i koszykówkę.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Już w trakcie rozmowy z kierującym zauważyli jego wyraźne zdenerwowanie.
Narkotyki w samochodzie - ponad 60 woreczków
Szybko okazało się, że powodem nerwowego zachowania nie były usterki techniczne pojazdu. W plecaku znajdującym się za fotelem pasażera policjanci odkryli ponad 60 woreczków strunowych z różnymi substancjami. 29-letni kierowca został zatrzymany. W jego samochodzie zabezpieczono ponad 210 gramów narkotyków.
Marihuana, kokaina i gotówka
Wśród ujawnionych substancji znajdowały się m.in. marihuana, kokaina, amfetamina, MDMA, 4-CMC oraz ketonina. Policjanci zabezpieczyli także ponad 9 tysięcy złotych w gotówce.
To jednak nie był koniec. W mieszkaniu mężczyzny funkcjonariusze znaleźli dodatkowo ponad 70 gramów marihuany.
Zarzuty i tymczasowy areszt
Zatrzymany 29-latek, mieszkaniec Białołęki, usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów. Odpowie za posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz przygotowanie do wprowadzenia ich do obrotu.
Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Red
.








































