Kopnął w auto po sprzeczce i usłyszał zarzuty
dzisiaj, 05:03
Policjanci z Mokotowa zatrzymali mężczyznę, który w przypływie emocji uszkodził samochód po sprzeczce drogowej. Straty oszacowano na około 5 tys. zł.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu mokotowskiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie samochodu. Do zdarzenia doszło w wyniku gwałtownej reakcji emocjonalnej po sprzeczce między kierowcami.
Sprzeczka na ul. Bobrowieckiej zakończyła się zniszczeniem auta
Do incydentu doszło przy ulicy Bobrowieckiej w Warszawie. Jak ustalili funkcjonariusze, między kierującymi doszło do nieporozumienia na drodze. Jeden z mężczyzn poczuł się sprowokowany zachowaniem drugiego uczestnika ruchu.
Emocje wzięły górę - sprawca wysiadł z pojazdu i kopnął w lusterko zaparkowanej Toyoty. W wyniku tego doszło do zarysowania lakieru oraz uszkodzenia obudowy lusterka. Straty oszacowano na około 5 000 złotych.
Policja ustaliła sprawcę i postawiła zarzuty
Sprawą zajęli się policjanci z Mokotowa. Dzięki czynnościom operacyjnym szybko ustalili tożsamość mężczyzny i go zatrzymali. Podczas rozpytania przyznał, że jego zachowanie było wynikiem silnych emocji i zdenerwowania.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu uszkodzenia mienia. Za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o rozwagę na drodze
Funkcjonariusze podkreślają, że impulsywne reakcje za kierownicą mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Chwila złości może skutkować nie tylko stratami materialnymi, ale również odpowiedzialnością karną.
Policja apeluje o zachowanie spokoju i rozwagi w sytuacjach konfliktowych. Nawet drobne zdarzenie drogowe nie usprawiedliwia agresji.
Red









































