Ulica z ograniczeniem do 30 km/h z dodatkowymi progami?
dzisiaj, 12:32
Mokotowska radna Zofia Jaworowska zwróciła uwagę na problem bezpieczeństwa na ul. Zdrojowej na Sadybie, szczególnie w rejonie skrzyżowania z ul. Orężną. Czy w tym miejscu pojawią się zmiany w organizacji ruchu?
Jak podkreśla radna, w ostatnich latach ruch samochodowy w tej części Mokotowa znacząco wzrósł.
- W związku z nowymi inwestycjami w rejonie Stegien i Sadyby znacząco zwiększył się ruch samochodowy na ul. Zdrojowej. W przeciwieństwie do południowej części ulicy, w północnym odcinku prawie nie ma progów zwalniających - poza jednym między ul. Truskawiecką a ul. św. Bonifacego - co sprzyja szybkiej jeździe mimo ograniczenia prędkości do 30 km/h - wyjaśnia radna Zofia Jaworowska.
Problem bezpieczeństwa na skrzyżowaniu Zdrojowej i Orężnej
Zdaniem radnej dodatkowym problemem jest słabe oświetlenie skrzyżowania ul. Zdrojowej z ul. Orężną.
Parkujące wzdłuż ulicy samochody utrudniają obserwację pieszych zbliżających się do przejścia.
- Układ drogowy tego skrzyżowania powstał w czasach znacznie mniejszego ruchu samochodowego. Obecnie może on stanowić zagrożenie dla pieszych - podkreśla radna.
Samorządowczyni zapytała władze dzielnicy, czy w ramach drugiego etapu przebudowy ul. Orężnej planowane są działania poprawiające bezpieczeństwo.
Zaproponowała także montaż dodatkowych progów zwalniających na północnym odcinku ul. Zdrojowej - pomiędzy ul. Truskawiecką a ul. św. Bonifacego.
Urzędnicy: skrzyżowanie jest bezpieczne
Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m.st. Warszawy wskazuje jednak, że projekt dotyczący ul. Orężnej obejmował jedynie remont drogi, a nie jej przebudowę.
W związku z tym możliwości ingerencji w geometrię ulicy były ograniczone.
Urzędnicy podkreślają również, że do tej pory nie odnotowano sygnałów o szczególnym zagrożeniu na skrzyżowaniu ul. Zdrojowej i Orężnej.
Skrzyżowanie funkcjonuje jako skrzyżowanie dróg równorzędnych, a w całym obszarze obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
- Wobec powyższego nie występowały przesłanki do podejmowania dodatkowych działań w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu - wyjaśnia burmistrz Mokotowa Rafał Miastowski.
Progów zwalniających raczej nie będzie
Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym nie widzi również pilnej potrzeby montażu kolejnych progów zwalniających na ul. Zdrojowej.
Jak wskazują urzędnicy, duża liczba skrzyżowań równorzędnych w tej części dzielnicy sama w sobie działa jako element uspokajania ruchu.
Jednocześnie urzędnicy przyznają, że korzystnym rozwiązaniem mogłoby być wyniesienie tarczy skrzyżowania ul. Zdrojowej i Zawojskiej.
Ewentualne zmiany nie są jednak proste do wprowadzenia.
Obszar ten znajduje się pod ochroną konserwatorską, dlatego każda ingerencja wymaga zgody Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Na razie dzielnica Mokotów nie planuje inwestycji polegającej na przebudowie skrzyżowania tych ulic.
DB







































