Mozaikowa bez nowych autobusów. "Niezgodne z polityką miasta"
dzisiaj, 12:22
Mieszkańcy Wawra od lat zwracają uwagę na ograniczony dostęp do komunikacji miejskiej przy ul. Mozaikowej. Postulat uruchomienia dodatkowej linii autobusowej nie spotkał się jednak z aprobatą ratusza.
Mozaikowa to blisko 3,5-kilometrowa ulica łącząca Radość, Miedzeszyn i Falenicę. Biegnie równolegle do ul. Patriotów i przecina Południową Obwodnicę Warszawy. Mimo znaczenia komunikacyjnego, na całej długości ulicy funkcjonuje tylko jeden przystanek - przy ul. Hortensji.
Brak autobusów na Mozaikowej. Mieszkańcy mówią o wykluczeniu
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Sławomir Potapowicz zwrócił się do władz Warszawy z pytaniem o możliwość poprawy obsługi komunikacyjnej. - Mieszkańcy postulują uruchomienie dodatkowej linii lub zmianę tras istniejących autobusów tak, aby przebiegały ul. Mozaikową w kierunku Falenicy - wyjaśnia radny.
Jak podkreśla, okolica jest gęsto zabudowana, a dostęp do transportu publicznego ograniczony, co prowadzi do wykluczenia komunikacyjnego części mieszkańców.
Ratusz: dostęp do komunikacji jest wystarczający
Miasto nie podziela tych opinii. - Analiza wykazała, że większość zabudowy znajduje się w odległości do 500 metrów od przystanków autobusowych - informuje sekretarz miasta Maciej Fijałkowski. Jak dodaje, układ przystanków jest zgodny z obowiązującym Planem zrównoważonego rozwoju transportu zbiorowego.
Czy powstanie nowa linia autobusowa w Wawrze?
Ratusz nie planuje uruchomienia nowej linii autobusowej na Mozaikowej. Obecnie okolice obsługują:
- linia 161 (ul. Panny Wodnej i ciąg Zasadowa - Tawułkowa - Liliowa),
- linia 521 (ul. Patriotów),
- linia 142 (ul. Przewodowa i południowy odcinek Patriotów).
W związku z modernizacją linii kolejowej Warszawa Wawer - Otwock część autobusów może czasowo kursować objazdami przez Mozaikową.
Polityka transportowa Warszawy a oczekiwania mieszkańców
Decyzja władz miasta budzi zdziwienie mieszkańców. Z jednej strony Warszawa promuje transport publiczny jako alternatywę dla samochodów, z drugiej - nie planuje zwiększenia liczby autobusów na ulicy wskazywanej przez mieszkańców jako problematyczna. Spór pokazuje rosnące napięcie między założeniami polityki transportowej a codziennymi potrzebami mieszkańców peryferyjnych dzielnic.
DB








































