Tysiące osób bez internetu? Orange żąda od JMDI usunięcia światłowodu
5 grudnia 2019
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że operator telekomunikacyjny JMDI Jacek Maleszko musi zapłacić karę za niewywiązanie się z obowiązku usunięcia kabli z kanalizacji technicznej Orange.
Sąd nakazał operatorowi zapłacić na rzecz Orange ponad 305 tys. zł wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. Wyrok nie jest prawomocny, co oznacza, że JMDI może się od niego odwołać.
Sensacyjne odkrycie przy Nowym Zjeździe. Spod ziemi wyłoniły się dawne kamienice
Podczas remontu łącznicy przy Nowym Zjeździe odkryto mury przedwojennych kamienic, które jeszcze po II wojnie światowej były częścią miejskiego krajobrazu. Znalezisko pozwala lepiej poznać dawny przebieg ulicy i przypomina o wyjątkowych rozwiązaniach architektonicznych stosowanych w tej części Warszawy.
Deinstalacja światłowodu?
Jak podaje Orange Polska - JMDI w wyniku rozwiązania umów dzierżawy kanalizacji technicznej jest zobowiązany do deinstalacji kabli światłowodowych w Warszawie oraz okolicznych miejscowościach, m.in. w Legionowie, Markach, Ząbkach, Chotomowie, Radzyminie, Serocku, Jabłonnie, Łomiankach, Pruszkowie, Piastowie i Piasecznie. Łączna długość tych kabli sięga 220 km.
- Firma JMDI Jacek Maleszko ma obowiązek usunąć z kanalizacji technicznej Orange Polska kable i urządzenia, które utrzymywała tam na podstawie umów, rozwiązanych następnie ze swojej winy. Obowiązek ten potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie - poinformował nas Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska.
Nielegalny światłowód w kanalizacji Orange?
Jak informuje Orange - w kwestii działań JMDI wypowiedział się także prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Stwierdził przypadki bezumownego korzystania z infrastruktury, zaciąganie kabli telekomunikacyjnych do kanalizacji bez nadzoru, dewastację infrastruktury i zaleganie z płatnościami. Dlatego w wydanej decyzji UKE w znacznej części przychylił się do wniosku Orange o modyfikację postanowień umowy ramowej pomiędzy operatorami i zaostrzył kary umowne oraz zasady zabezpieczeń.
- Firma JMDI Jacek Maleszko miała wystarczająco dużo czasu na uregulowanie sprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nadal ma taką możliwość. Orange Polska jest otwarty na współpracę, może zgodzić się na pozostawienie kabli w swojej kanalizacji, ale z poszanowaniem swoich praw. Do tej pory firma pana Maleszko nie dokonała zalegalizowania w drodze porozumienia kabli bezumownie zaciągniętych w kanalizacji Orange, nie składa także wniosków o zawarcie nowych umów na korzystanie z tej kanalizacji. Takie postępowanie oznacza świadome lekceważenie interesów swoich abonentów i narażanie ich na problemy - przekonuje Wojciech Jabczyński.
Pracownicy Orange przecinali światłowód nielegalnie?
JMDI w oświadczeniu przesłanym do portalu branżowego telko.in podkreśla, że szykuje apelację. "Sąd Okręgowy w Warszawie w toku postępowania uznał, że bezspornym jest, iż Orange Polska podejmował czynności mające na celu deinstalację kabli telekomunikacyjnych zlokalizowanych m.in. w Legionowie na szkodę JMDI o szacunkowej wartości 40 tys. zł. (...) Zakazał Orange Polska dalszych naruszeń mienia JMDI w postaci przecinania i usuwania kabli światłowodowych JMDI. (...) Do podobnych wniosków doszła Prokuratura Rejonowa w Legionowie, która podejmując czynności sprawdzające ustaliła, iż pracownicy Orange Polska dokonali przecięcia oraz usunięcia kabli telekomunikacyjnych należących do JMDI, zlokalizowanych w Legionowie. (...) W związku z licznymi błędami, jakie pojawiły się w toku postępowania, JMDI przygotowuje apelację, a sprawa znajdzie swój finał przed sądem odwoławczym" - czytamy.
(DB)
.






































