Tryskający błotem chodnik
25 marca 2011
Mieszkańcy zgłaszają, "Echo" interweniuje.
Park Szymańskiego pięknie się starzeje
W ubiegłym roku park Szymańskiego skończył 40 lat. Co czeka go w najbliższym czasie?
- Od strony jezdni i przy ścianie budynku chodnik wygląda niczym zryty przez krety. Ludzie przewracają się o wystające i chyboczące się płyty. Podczas odwilży, czy opadów deszczu trzeba bardzo uważać, gdzie się staje, ponieważ płytki się ruszają, a spod nich tryska brudna woda - prosto na pieszego, brudząc mu ubranie. Kilka osób tu się przewróciło. Kostka na jezdni przed światłami na ul. Młynarskiej też jest zapadnięta, a kierowcy fundują pieszym błotny natrysk - opisuje sytuację zdenerwowany pan Jan z Woli.
Naprawimy częściowo
Zarząd Dróg Miejskich przyznaje, że chodnik kwalifikuje się do kapitalnego remon-tu. Z powodu ograniczonego budżetu urzędnicy nie chcą jednak odpowiedzieć, czy inwestycja zostanie zrealizowana w tym roku. - Z pewnością chodnik będzie na-prawiany fragmentarycznie (interwencyjnie) przez Zakład Remontów i Konserwacji Dróg - zapewnia Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. Jednocześnie przypomina, że z mocy prawa o ruchu drogowym parkowanie w bezpośredniej bliskości skrzyżowania jest niedozwolone. - Mieszkańcy powinni zgłosić problem po-licji lub straży miejskiej, tj. organom władnym ukarać kierowców łamiących prze-pisy drogowe - mówi krótko rzeczniczka.Anna Przerwa
.













































