Trasa Łazienkowska aleją Kaczyńskiego. Dekomunizacja autorytarna
10 listopada 2017
Radni PO nie spełnili zapisów ustawy, którą poparli ich koledzy z Sejmu, więc do akcji wkroczył wojewoda z PiS.
Aleja Armii Ludowej, część Trasy Łazienkowskiej, zmieni nazwę na al. Lecha Kaczyńskiego. Tak zdecydował wojewoda Zdzisław Sipiera.
Czy Warszawa potrzebuje straży miejskiej? Takiej jaką ma?
"W całej Warszawie holowane było dziennie około 70-80 samochodów, a w tej chwili jest to ok. 20-30. To są tylko te potrzebne, ze "zgłoszeniówki" od tych, którzy muszą wyjechać. Nie zostało więc ograniczone?". Tak komendant warszawskiej straży miejskiej przekonywał dziennikarza portalu niezalezna.pl, podającego się za radnego Platformy Obywatelskiej, że przed referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz dokonano stosownego ograniczenia irytującej aktywności podległej mu służby. Rozbrajająca szczerość komendanta każe po raz kolejny zadać pytanie o podstawy, cel i sens funkcjonowania warszawskiej straży miejskiej.
Zgodnie z zapisami tzw. ustawy dekomunizacyjnej samorządy były zobowiązane do zmiany nazwy wszystkich ulic, mogących w jakiś sposób propagować komunizm lub inne totalitaryzmy. Instytut Pamięci Narodowej wytypował takich nazw 53, ale Rada Warszawy, w której większość ma PO, ogłosiła konsultacje społeczne, a następnie zmieniła nazwy tylko w sześciu przypadkach. Ponieważ samorząd nie wyrobił się w ustawowym terminie do początku września, wojewoda sam podjął decyzję o nowych nazwach.
Ustawa dekomunizacyjna została przyjęta przez Sejm jednomyślnie, a więc także głosami posłów PO.
Oto pełna lista ulic, które zmieniają nazwę:
Bemowo
Białołęka
Bielany
Mokotów
Praga Południe
Praga Północ
Rembertów
Śródmieście
Targówek
Ursus
Ursynów
Wawer
Wesoła
Włochy
Wola
Żoliborz
Nasz komentarz
Podczas konsultacji społecznych zwróciłem uwagę na brak al. Armii Ludowej wśród przeznaczonych do dekomunizacji ulic, proponując nadanie jej np. imienia Isaaca Bashevisa Singera (1902-1991), pisarza-noblisty związanego z Warszawą. Urzędnicy nie byli tym zainteresowani. Szkoda, że spór PO z PiS po raz kolejny podzieli zwykłych warszawiaków.
Dominik Gadomski
historyk, redaktor portalu tustolica.pl







































