Tramwaj z Bemowa na Służewiec. Dobra zmiana?
25 lipca 2016
Remont w Śródmieściu oznacza zmiany na Bemowie. Czy linia tramwajowa 71 jest lepsza od "jedenastki"?
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
Dzięki niej z Nowego Bemowa można dojechać bez przesiadek m.in. do zagłębia biurowego na Służewcu. To podróż "naokoło", ale z tej opcji dojazdu do pracy korzysta sporo pasażerów, którzy wolą klimatyzowany tramwaj od przepełnionego i stojącego w korkach 189, do którego mogą przesiąść się na Jelonkach. Czy linia powinna zostać na stałe?
- Utrzymanie obecnej organizacji ruchu poskutkowałoby zbyt małą liczbą miejsc w tramwajach w al. Jana Pawła II na odcinku rondo ONZ - Marymont - mówi Magdalena Potocka, rzeczniczka ZTM. - Natomiast zbyt długa trasa linii 71 skutkowałaby potencjalnymi niepunktualnymi kursami.
ZTM wyjaśnia, że niemożliwe jest też utrzymanie linii 71 i jednoczesne dodanie skróconych kursów "siedemnastki". W zajezdniach nie ma odpowiedniej liczby tramwajów, a pętla na Służewcu i tak nie ma odpowiedniej przepustowości.
- Do ZTM wpływają wnioski o wydłużenie trasy linii 11 np. do ronda ONZ lub zwiększenie częstotliwości linii 10 - mówi Potocka. - Wszystkie sygnały są analizowane - zapewnia.
(dg)
.










































