Targ rozgrzebany. Najbardziej pechowa inwestycja Wawra
16 czerwca 2020
Po raz kolejny okazuje się, że koronawirusa można obarczyć winą za absolutnie wszystko.
Przebudowa falenickiego targowiska to najbardziej pechowa inwestycja nie tylko w Wawrze, ale prawdopodobnie w całej Warszawie. Zgodnie z umową zawartą w 2017 roku firma Climatic miała zakończyć prace w sierpniu ubiegłego roku. W grudniu urzędnicy informowali już o wrześniu 2020, ale nawet ten termin stał się nieaktualny.
Nowe boisko i stoły do ping-ponga już w przyszłym roku
Na terenie Szkoły Podstawowej nr 218 przy ul. Kajki 80 już w przyszłym roku będzie można pograć w ping-ponga, koszykówkę, piłkę siatkową, piłkę ręczną, piłkę nożną a nawet w tenisa, bez obawy o kontuzję z powodu nierównej czy popękanej nawierzchni.
Oficjalnie winę ponosi najmodniejszy w tym sezonie wirus.
Znowu opóźnienie
- Termin realizacji inwestycji w Falenicy został przesunięty z 30 września na 20 grudnia ze względu na sytuację epidemiczną w kraju - mówi Aleksandra Słowińska, rzeczniczka wawerskiego ratusza. - Inne warunki umowy zmienionej aneksami pozostały bez zmian. Wcześniej termin realizacji ulegał zmianom ze względu na błędy w projekcie budowlano-wykonawczym wykonanym przez Zespół Projektowy GiD, różnic pomiędzy dokumentacją budowlaną i wykonawczą sporządzoną przez Zespół Projektowy GiD, co uniemożliwiło wykonanie wszystkich robót pierwszego etapu. Ostatni aneks dotyczył zmiany terminu realizacji w związku z wprowadzeniem stanu epidemii.
Jak wyjaśnia rzeczniczka, wprowadzone przez rząd zakazy miały wpływ m.in. na opóźnienia w dostawach materiałów budowlanych.
Samorząd zrzekł się roszczeń
- Kupcy prowadzący działalność na terenie III etapu inwestycji poinformowali, iż nie będą przenosić się w okresie pandemii do nowych pawilonów powstałych w II etapie inwestycji, co oznaczałoby znaczące opóźnienia w realizacji inwestycji, ale z przyczyn zależnych od Warszawy a nie wykonawcy, a w konsekwencji stanowiłoby ryzyko wystąpienia przez wykonawcę z roszczeniami przeciwko miastu - wyjaśnia rzeczniczka.
W ramach porozumienia między samorządem a wykonawcą zapisano w aneksie do umowy, że strony zrzekają się wzajemnych roszczeń "związanych z wprowadzonym stanem epidemii czy stanem zagrożenia epidemiologicznego". Innymi słowy: rządowe obostrzenia i decyzja kupców pomogły wykonawcy uniknąć ewentualnej odpowiedzialności finansowej za opóźnienia w budowie targowiska.
(lm)
.






































