Szybki skok po fajki
7 czerwca 2011
Każdy palacz wie, że nałóg to rzecz straszna i jak przypili - to jak z biegunką: nie ma przebacz. Trzeba szybko zaspokoić symptomy odstawienne, albo będzie źle. Z takiego przeświadczenia wyszli dwaj panowie na Woli.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
Sprawcy mieli się udać w kierunku stadionu Sarmaty. Po chwili funkcjonariusze zatrzymali 30-letniego Piotra S. i 34-letniego Roberta K.
Ustalono, że mężczyźni do środka dostali się po wybiciu szyby. Ich łupem padło kilka paczek papierosów oraz pieniądze. Wstępnie wartość strat została oszacowana na 3 tysiące zł. Piotrowi S. i Robertowi K. grozi do 10 lat więzienia.
Przynajmniej nie będą mieli większych problemów z dostępem do papierosów - kantyny ponoć zaopatrywane są nieźle...
TW Fulik
na podstawie informacji policji













































