Szybki skok po fajki
7 czerwca 2011
Każdy palacz wie, że nałóg to rzecz straszna i jak przypili - to jak z biegunką: nie ma przebacz. Trzeba szybko zaspokoić symptomy odstawienne, albo będzie źle. Z takiego przeświadczenia wyszli dwaj panowie na Woli.
Wieżowce staną na stadionie Sarmaty?
Na Sarmacie od lat już nikt nie gra w piłkę. Można pospacerować z psem, odetchnąć pośród zieleni. Teraz mają tam stanąć apartamentowce. - Nie możemy do tego dopuścić - apeluje Aneta Skubida, lokalna aktywistka.
Sprawcy mieli się udać w kierunku stadionu Sarmaty. Po chwili funkcjonariusze zatrzymali 30-letniego Piotra S. i 34-letniego Roberta K.
Ustalono, że mężczyźni do środka dostali się po wybiciu szyby. Ich łupem padło kilka paczek papierosów oraz pieniądze. Wstępnie wartość strat została oszacowana na 3 tysiące zł. Piotrowi S. i Robertowi K. grozi do 10 lat więzienia.
Przynajmniej nie będą mieli większych problemów z dostępem do papierosów - kantyny ponoć zaopatrywane są nieźle...
TW Fulik
na podstawie informacji policji















































