Nieodpowiedzialny ojciec
7 czerwca 2011
Informację o chłopczyku z ranami kąsanymi twarzy wolscy policjanci otrzymali ze szpitala dziecięcego, do którego został przewieziony mały pacjent. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że dziecko chciało złapać piłkę, którą bawił się pies. Niestety na ruch chłopczyka amstaf zareagował agresywnie - pogryzł twarz niespełna 3-letniego malucha.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Funkcjonariusze ustalili, że podobne zdarzenie miało miejsce w styczniu, wówczas została ranna 4-letnia córka mężczyzny. Pies został zabrany przez patrol straży miejskiej na obserwację do kliniki dla zwierząt.
27-letni Cezary O. usłyszy dwa zarzuty narażenia swoich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, czym nieumyślnie spowodował obrażenia ciała. Grozi za to do trzech lat więzienia.
Facet okazuje się kompletnym bucem. Gdyby pies skrzywdziłby dziecko Fulika, to nie oglądałbym się na ustawę o ochronie zwierząt, tylko bydlaka posłałbym do Krainy Wiecznych Łowów, a nie trzymał w domu. Dziecko przede wszystkim, o czym Cezary raczej nie pamiętał...
TW Fulik
na podstawie informacji policji





































