Stawiają nowe latarnie na Żelaznej. Koniec prowizorki
18 listopada 2015
I miło, i smutno. Ulica Żelazna zyskuje nowe oświetlenie. Drogowcy stawiają maszty latarń. Niestety, na śmietnik trafią przedwojenne słupy trakcyjne, które były nośnikami starych lamp. Konserwator zabytków nie uznał ich za wartościowe.
Kultowa piekarnia z Młynowa zamknięta. Nie doczekała 50-lecia
Po niemal pół wieku działalności z mapy Młynowa znika piekarnia rodziny Tomaszewskich z ul. Żytniej 64. Firma nie doczekała jubileuszu 50-lecia. Powodem zamknięcia były problemy finansowe i rosnąca konkurencja.
No cóż, prowizorka jest najtrwalsza. Ale w tym przypadku i na prowizorkę przyszedł czas. Drogowcy przeprowadzają wielką wymianę oświetlenia. Stawiają już nowe maszty. Lampy zgodnie z nową modą będą świecić na biało - po Prostej i al. Jana Pawła II będzie to kolejna ulica na Woli z metalohalogenkowymi źródłami światła.
Niestety, przy tej okazji pożegnamy także przedwojenne słupy trakcji tramwajowej. Po wycofaniu z Żelaznej komunikacji szynowej maszty pozostały jako nośniki lamp ulicznych. Pierwotnie były zwieńczone pastorałami, w czasach rządów Władysława Gomułki zainstalowane zostały jarzeniówki i wreszcie, w latach osiemdziesiątych - lampy sodowe. Konserwator zabytków nie uznał kratownicowych słupów za cenne i godne zachowania pamiątki przeszłości. Część już trafiła na złom, część jeszcze stoi. Ale nie zostało im dużo czasu.
Przemysław Burkiewicz
.











































