Śmierć w wesołym miasteczku. Doszło do awantury
3 lipca 2018
Do tragicznym wydarzeń doszło w weekend na rogu Radzymińskiej i Fantazyjnej.
O sprawie informuje "Gazeta Wyborcza", według ustaleń której do tragedii doszło w nocy z piątku 30 czerwca na sobotę 1 lipca. Między pracownikami wesołego miasteczka, rozstawionego tradycyjnie na skraju Zacisza, miało dojść do awantury, podczas której Michał K. zabił kolegę z pracy nożem.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
W poniedziałek nad ranem został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Pracownicy wesołego miasteczka wciąż są przesłuchiwani.
Zgodnie z obowiązującym prawem za zabójstwo grozi od 8 do 25 lat więzienia lub dożywocie.
(dg)
.








































