Słupek na słupku. "Białołęka ciągle mnie zadziwia"
17 lutego 2016
Onegdaj internet obiegło zdjęcie ścieżki rowerowej między Psarami a Wysokim Kościołem niedaleko Wrocławia, ogrodzonej słupkami. Okazuje się, że po podobne widoki nie trzeba jechać aż pod Wrocław...
Władze Białołęki odwiedziły swoją ławkę w Berlinie
Niedawno burmistrz Białołęki Anna Majchrzak i jej dwóch zastępców udało się w dwudniową delegację do zaprzyjaźnionej z Białołęką dzielnicy Berlina - Lichtenberg. Tą zagraniczną wizytą do naszych zachodnich sąsiadów urzędnicy pochwalili się w mediach społecznościowych.
bo wystarczy na Białołękę. Zdjęcie opalikowanej odnogi Skarbka z Gór przysłał nam pan Michał Salamon. - Zwiedzam Białołękę i ciągle mnie zadziwia. Niestety nie pozytywnie. Spacer na Skarbka z Gór. Tylko mi się wydaje czy coś tu jest nie tak? - pyta nasz Czytelnik.
Nie ulega wątpliwości, że to zabezpieczenie przed parkowaniem na chodnikach. Okolica słynie z braku miejsc parkingowych (są na zamkniętych osiedlach, przeznaczone dla mieszkańców) i wąskich dojazdówek do poszczególnych budynków. Aby zapobiec jej zastawieniu przez samochody - zdecydowano się na słupki. Ale czy musi ich być aż tyle?
(wt)
.










































