Skuteczna interwencja na Karolkowej
8 kwietnia 2011
Na ulicy Karolkowej przy skrzyżowaniu z Kasprzaka zapadł się kawałek asfaltu. Na szczęście służby miejskie szybko przyjechały z interwencją i... postawiły tam ostrzegawczy pachołek. Na tym jak na razie skończyło się łatanie dziury.
Wieżowce staną na stadionie Sarmaty?
Na Sarmacie od lat już nikt nie gra w piłkę. Można pospacerować z psem, odetchnąć pośród zieleni. Teraz mają tam stanąć apartamentowce. - Nie możemy do tego dopuścić - apeluje Aneta Skubida, lokalna aktywistka.
Tiry nadal tędy jeżdżą. Czy cała droga zostanie w niedługim czasie "opachołkowana"?
Co złe to nie my
Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka wolskiego urzędu, fatalny stan ul. Karolkowej tłu-maczy nieprzystosowaniem jezdni do zwiększonego natężenia ruchu. Jej zdaniem zawiniło wytyczenie tędy objazdu w związku z budową II linii metra. - Po zimie i przy stałym, dużym ruchu, nawierzchnia ulicy jest w wielu miejscach w fatalnym stanie. Jej remont zleciliśmy już firmie, która na bieżąco naprawi dziury i wyrwy w jezdni - zapewnia rzeczniczka. Naprawy będą prowadzone nocą. - Z uwagi na objazd, nie możemy nagle zamknąć Karolkowej, ani ograniczać przejazdu i dodat-kowo utrudniać życia kierowcom. Ulica będzie więc naprawiana nocami - w miarę możliwości - tłumaczy Monika Beuth-Lutyk.AP
.














































