Skakali po dachu samochodu? "Pani źle zaparkowała"
15 września 2020
- Ktoś wszedł w butach na maskę mojego samochodu i chyba skakał po dachu, jest cały wgnieciony - opisała mieszkanka Zacisza na facebookowym forum "Targówek Bródno Zacisze TeBeZeT" - Szukam świadków zdarzenia. Będę wdzięczna za każdą informację.
Uliczny samosąd?
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 14 września między godziną 8 a 16 przy ul. Karkonoszy na Zaciszu. Ślady butów oraz wgniecenia na masce i dachu rzucają się w oczy.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
- Samochód nie był zaparkowany prawidłowo. Proszę nie mijać się z prawdą - skomentował jeden z mieszkańców Targówka. Czyżby po źle zaparkowanych samochodach można było skakać?
- Sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze, gdy przyjechali, potwierdzili prawidłowe zaparkowanie. Chce Pan coś dodać? - zripostowała ofiara.
- Pewnie jakieś małolaty nagrywały tik-toka - osądziła inna kobieta.
Policja sprawdza okoliczny monitoring, a właścicielka szuka świadków zdarzenia. - To już nie jest wykroczenie a przestępstwo - oświadczyła.
(kb)
.








































