Skąd Litwini wracali?
20 grudnia 2011
Z nocnej wracali wycieczki - tak pisał wieszcz, jakby przewidując, że kiedyś na Bemowie słowo stanie się ciałem.
Hulajnogi na cenzurowanym. Radna chce zakazu w parku Górczewska
Jedna z mieszkanek Bemowa zwróciła się do radnej Marty Sylwestrzak z prośbą o wprowadzenie zakazu jazdy pojazdami elektrycznymi w parku Górczewska. Powód? Coraz częstsze i groźniejsze sytuacje z udziałem hulajnóg, skuterów i mini motorków, które stwarzają realne niebezpieczeństwo dla pieszych, zwłaszcza dzieci.
Na jednym z osiedli na Bemowie wywiadowcy zauważyli dwóch mężczyzn, którzy siedzieli w audi i majsterkowali przy desce rozdzielczej. Gdy obserwowani zauważyli zbliżających się do nich mundurowych, błyskawicznie wyskoczyli z samochodu i zaczęli uciekać. Jeden z uciekinierów nie wyrobił kondycyjnie i wpadł w ręce ścigających policjantów. Znaleziono przy nim śrubokręty, rękawiczki, wkrętarkę i nawigację samochodową.
W tym samym czasie druga załoga przeszukiwała teren. W pobliżu miejsca przestępstwa policjanci znaleźli stojącego samotnie peugeota, a w nim, jak mysz pod miotłą, siedział cichutko osobnik, który pod burką chował coś ciężkiego. Dokładniej: siebie, bo gdy usłyszał zbliżających się policjantów, nakrył się kocem i położył przy tylnym siedzeniu. Kryjówka była na tyle mizerna, że ze znalezieniem trzydziestolatka policjanci nie mieli żadnego problemu.
Obaj obywatele Litwy usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem do pojazdu. Prowadzący sprawę złożyli w prokuraturze wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Zatrzymanie trzeciego złodzieja pozostaje kwestią czasu.
TW Fulik na podstawie informacji policji
.











































