Skąd Litwini wracali?
20 grudnia 2011
Z nocnej wracali wycieczki - tak pisał wieszcz, jakby przewidując, że kiedyś na Bemowie słowo stanie się ciałem.
Nowe Bemisie za 115 tys. zł. Mieszkańcy pytają, czy figurki są warte takiej ceny
Na Bemowie pojawi się pięć kolejnych figurek Bemisiów. Projekt zwyciężył w budżecie obywatelskim, jednak największe emocje budzi nie jego forma, lecz koszt. Za pięć niewielkich rzeźb dzielnica ma zapłacić około 115 tys. zł.
Na jednym z osiedli na Bemowie wywiadowcy zauważyli dwóch mężczyzn, którzy siedzieli w audi i majsterkowali przy desce rozdzielczej. Gdy obserwowani zauważyli zbliżających się do nich mundurowych, błyskawicznie wyskoczyli z samochodu i zaczęli uciekać. Jeden z uciekinierów nie wyrobił kondycyjnie i wpadł w ręce ścigających policjantów. Znaleziono przy nim śrubokręty, rękawiczki, wkrętarkę i nawigację samochodową.
W tym samym czasie druga załoga przeszukiwała teren. W pobliżu miejsca przestępstwa policjanci znaleźli stojącego samotnie peugeota, a w nim, jak mysz pod miotłą, siedział cichutko osobnik, który pod burką chował coś ciężkiego. Dokładniej: siebie, bo gdy usłyszał zbliżających się policjantów, nakrył się kocem i położył przy tylnym siedzeniu. Kryjówka była na tyle mizerna, że ze znalezieniem trzydziestolatka policjanci nie mieli żadnego problemu.
Obaj obywatele Litwy usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem do pojazdu. Prowadzący sprawę złożyli w prokuraturze wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Zatrzymanie trzeciego złodzieja pozostaje kwestią czasu.
TW Fulik na podstawie informacji policji
.




































