Samochodowi włamywacze na Bemowie
6 kwietnia 2012
Sezon na włamy do samochodów trwa cały rok, a na wiosnę ruch w interesie zaczyna się mocniejszy: noce krótsze, a samochodów do obrobienia nie ubywa...
Niedawno zatrzymano złodzieja z Wrocławskiej, który ukradł z samochodu peugeot element z komory silnika - intercoolera.
Mieszkańcy Bemowa pytają: dlaczego nasz urząd skarbowy jest na Ochocie?
Skarbówka na Bemowie obsługuje mieszkańców Woli, a podatnicy z Bemowa muszą jeździć na Ochotę. To rzeczywistość, z którą mierzymy się od lat - i nic nie wskazuje na to, by miało się to wkrótce zmienić.
Właściciel oszacował straty na około 2 tysiące złotych. Jak ustalili mundurowi Paweł W. skradziony łup ukrył w komórce sąsiada. Funkcjonariusze odzyskali część samochodową i przedstawili 30-latkowi zarzuty kradzieży.
Kilka dni temu patrolujący rejon mundurowi z Pirenejskiej zauważyli mężczyznę podejrzanie kręcącego się wokół zaparkowanych przy ul. Górczewskiej. Postanowili go skontrolować. W przenoszonym przez delikwenta bagażu znaleźli radia samochodowe, radio CB, antenę i inne wartościowe przedmioty. Bartłomiej Z. nie umiał wytłumaczyć policjantom, jak wszedł w ich posiadanie. Funkcjonariusze skontrolowali zaparkowane w pobliżu auta i okazało się, że w dwóch z nich wyłamana jest wkładka zamka, a przedmioty prawdopodobnie pochodzą z tych włamań. 34-latek został zatrzymany i przewieziony na ul. Raginisa. Przedstawiono mu cztery zarzuty kradzieży z włamaniem, na dodatek w warunkach recydywy.
Obydwu panom grozi do dziesięciu lat.
TW Fulik
na podstawie informacji policji













































