Rudy słodziak zgubił się w mieście
12 maja 2017
Przestraszony, najwyżej kilkutygodniowy lisek zabłąkał się w piątek rano na jedną z bielańskich posesji. Wycieńczonego, skulnego w trawie przy ogrodzeniu lisa wyczuły psy właścicielki posesji.
W piątek przed 9.00 strażnicy miejscy z ekopatrolu otrzymali zgłoszenie o młodym lisku, który zawędrował na jedną z posesji przy Kalinowej Łąki.
- Gdy przyjechaliśmy na miejsce, zobaczyliśmy bardzo młodego skulonego liska, który nawet nie był w stanie się podnieść - mówi insp.
Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat
W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański?
Maciej Jankowski. - Nie miał żadnych widocznych obrażeń, ale wyglądał na wycieńczonego. Zgłaszająca informowała nas, że zwierzę usiłowało podnosić się, ale po kilku nieudanych próbach położyło się i już nie wstawało.
Ponieważ strażnicy nie odnaleźli matki malucha, został on przewieziony do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Marysinie Wawerskim.
(red)
.







































