REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Białołęka

drogi

 

Rozbudowy Białołęckiej nie będzie? Brakuje 79 milionów

  12 maja 2022

Rozbudowy Białołęckiej nie będzie? Brakuje 79 milionów
źródło: SZRM

Wciąż nie widać początku zapowiadanej od lat przebudowy jednej z najważniejszych ulic Białołęki. Warszawski ratusz przyznaje, że w budżecie nie ma na to pieniędzy.

REKLAMA

Białołęcka to jedna z kilku wiejskich szos, które praktycznie z dnia na dzień stały się głównymi ulicami dużej dzielnicy Warszawy. Dziś kursują po niej autobusy, jeżdżą tysiące samochodów, a piesi i rowerzyści korzystają z wąskich chodników lub poboczy.

REKLAMA

Co z remontem Białołęckiej?

Gdy bite i wyłożone kocimi łbami odcinki Białołęckiej zalewano asfaltem, nikt nie myślał o takim natężeniu ruchu, więc nawierzchnia psuje się dosłownie z miesiąca na miesiąc. O przebudowie, a właściwie budowie ulicy od zera, mówi się od lat.

Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta planuje zająć się Białołęcką na 3800-metrowym odcinku od Kopijników do Ketlinga. Nowa ulica będzie mieć nadal jeden pas ruchu w każdym kierunku, ale także drogę rowerową, chodniki, zatoki autobusowe oraz pełne oświetlenie i odwodnienie. Warszawska radna Agnieszka Borowska przypomina, że pieniądze na inwestycję zostały przyznane w roku... 2016. Zgodnie z ówczesnymi zapowiedziami przebudowa miała skończyć się dwa lata temu. Na jakim etapie są przygotowania?

- Prace zmierzające do opracowania dokumentacji projektowej są na ukończeniu - zapewnia wiceprezydent Michał Olszewski. - Trwa pozyskiwanie uzgodnień do projektów wykonawczych. Rozbudowa Białołęckiej realizowana jest w ramach zadania inwestycyjnego "Poprawa układu drogowego w dzielnicy Białołęka", na które zabezpieczona została w wieloletniej prognozie finansowej kwota 26,6 mln zł.

W skład pakietu inwestycji wchodzą również przebudowy: Kątów Grodziskich, Kołacińskiej, Szynowej, drogi serwisowej Modlińskiej oraz skrzyżowania Ostródzkiej ze Zdziarską. Wiceprezydent Olszewski przyznaje, że pieniędzy jest zdecydowanie za mało. Według szacunków urzędników sama rozbudowa Białołęckiej będzie kosztować 70 mln zł, a na odszkodowania dla właścicieli zajętych gruntów trzeba przeznaczyć kolejne 9 mln.

REKLAMA

Kwestia priorytetów

- Władze miasta dostrzegają potrzebę realizacji powyższej inwestycji, jednak program przebudowy dróg w Warszawie musi być realizowany stosownie do możliwości finansowych miasta, tj. w powiązaniu z koniecznością zbilansowania wydatków w ramach dostępnych limitów przeznaczonych na wydatki majątkowe - pisze zastępca prezydenta. - Powyższe limity uzależnione są w głównej mierze od wysokości dochodów budżetowych. Obecna sytuacja finansowa miasta, tj. drastyczne zmniejszenie dochodów będące efektem zmian w systemie podatkowym i spotęgowane złą sytuacją gospodarczą związaną z pandemią wirusa SARS-CoV-2 zmusza do zmniejszenia poziomu wydatków majątkowych w stosunku do wcześniejszych założeń.

W rzeczywistości problemy finansowe warszawskiego ratusza rozpoczęły się długo przed stanem epidemii i zmianami podatkowymi. Odpowiadając na pytania radnej Borowskiej wiceprezydent Olszewski nie wspomniał, że budżet nie domyka się nieprzerwanie od 2014 roku a dziura budżetowa przekroczyła 2 mld zł już w grudniu 2019 roku, cztery miesiące przed epidemią covid-19. "Zapomina" także, że w czasie stanu epidemii rozpoczęła się np. budowa niekoniecznie potrzebnego tramwaju do Wilanowa za 686 mln zł (nowy tramwaj zastąpi buspas), zajezdni tramwajowej Annopol (która jest niezbędna do obsługi nowej linii) za 655 mln zł czy też kładki pieszej na Pragę za 121 mln zł. Ratusz wydaje miliony na koncepcję trzeciej linii metra, choć otwarcie przyznaje, że brakuje pieniędzy na dokończenie linii M2 na odcinku bemowskim.

W grudniu warszawscy radni przyznali jeszcze 286 mln zł na budowę na pl. Defilad teatru. Wszystkie wymienione inwestycje rozpoczynały się w momencie, gdy przebudowa Białołęckiej miała już być zakończona, i wszystkie są od niej znacznie droższe. Dlaczego na każdą z nich znalazły się pieniądze, których "nie ma" na remont ruchliwej ulicy? Pozostanie to tajemnicą warszawskiego samorządu.

Dominik Gadomski

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie? Zapisz się do naszego newslettera.
 

Komentarze (11)

# Tadek sąsiad

12.05.2022 08:39

To także tajemnica wspomnianej radnej Borowskiej, ktora głosowała za takim a nie innym budżetem Warszawy. Dziękujemy Pani !

# Madbutcher

12.05.2022 11:10

Tą sytuację można wyjaśnić w bardzo prosty sposób: jeżeli zbudujemy, dajmy na to, kładkę pieszo-rowerową przez Wisłę, to redaktorzy stołecznego GWna, komuniści miejscy i cała reszta tej lewackiej ekipy będą się zachwycać i pisać peany. Lemingrad czytający GWno będzie się dzięki temu utwierdzał w przekonaniu, że Szambelan i rządząca w Warszawie PO to najlepsze władze wszech czasów i narodów i jeszcze chętniej na nich głosował.
A jak wyremontujemy jakąś tam ulicę na jakiejś tam Białołęce, to wyżej wymienieni w najlepszym przypadku tego nie zauważą, a możliwe, że jeszcze będą krytykować, że zamiast ścieżek rowerowych, albo Wielopokoleniowego Centrum Międzykulturowej Promocji Weganizmu zbudowano ulicę dla tych paskudnych samochodów (no bo przecież nie dla ludzi, którzy nimi jeżdżą).
Tak więc z punktu widzenia władz wybór jest prosty.

# PWS

12.05.2022 16:01

To nie jest żadna tajemnica. Te droższe inwestycje będą ładnie wyglądały w kampanii prezydenckiej Trzaskowskiego. Te realnie potrzebne nie wypadną tak dobrze w mediach więc są nieważne. Realne potrzeby mieszkańców miasta nasze władze maja głęboko w tylnej części ciała.

# Kajetanowicz

12.05.2022 17:37

Kiedy w 2016 roku kupowałem mieszkanie niedaleko ul. Białołęckiej liczyłem się z tym, że niebawem zaczną się utrudnienia związane z zaplanowanym remontem... :-)
Tylko w kwartale pobliskich ulic: Daniszewska / Szlachecka / Włodkowica powstało w trakcie ostatnich 5 lat około 25 bloków mieszkalnych. Mniej więcej 30 mieszkań w każdym bloku, co daje łącznie 750 nowych mieszkań w pobliżu ulicy Białołęckiej. 750 mieszkań to 1000-1500 nowych podatników. Większość płaci podatki na miejscu, bo to zazwyczaj młode pary z dziećmi, a opłacanie PIT na miejscu jest potrzebne do rekrutacji do żłobków/przedszkoli. Co się dzieje z tymi DODATKOWYMI pieniędzmi? A przecież to tylko część nowych mieszkańców. W okolicach ulicy Białołęckiej powstają też domy/segmenty Jeżeli ktoś kupuje dom/segment za ponad milion złotych, to nie zarabia przecież najniższej krajowej, w związku z tym znacznie zasila budżet miasta. Co ma dzięki temu? Dziurawe drogi i brak chodników.
Szkoda, że Zielona Białołęka przynależy do Warszawy. Jestem przekonany, że gdyby była to część Marek, byłoby tu zdecydowanie lepiej.

# Patrzący inaczej

12.05.2022 19:51

BIAŁOŁĘKA. Z JEDNEJ STRONY SZALEJĄCA DEVELOPERKA, Z DRUGIEJ STRONY POWOLNE INWESTYCJE W SIEĆ DROGOWĄ I KOMUNIKACYJNĄ. DLACZEGO NIE WYBIERACIE TAKICH OSÓB (SPOZA JAKIEGOKOLWIEK UKŁADU) , KTÓRE W KOŃCU WPROWADZĄ TĘ DZIELNICĘ DO XXI WIEKU.

REKLAMA

# Zwykły obserwator

12.05.2022 19:59

Zaniedbana dzielnica w wielu miejscach ale najbardziej wymowna jest ulica Lewandów, która prowadzi do Marek (Lewandów w Markach przechodzi w ulicę Kościuszki). Po stronie Białołęki stara nawierzchnia ulicy i brak chodnika. Za tablicą graniczną Marki piękna nawierzchnia i kostkowe, szerokie chodniki. TAKIE WŁAŚNIE OD LAT MACIE BEZNADZIEJNE WŁADZE. WSTYD NIEROBY Z BIAŁOŁĘCKIEGO RATUSZ!!!

# zawiedziony

12.05.2022 21:56

Mamy najsilniejszą reprezentację Białołęki w m.st. Warszawa - Renata Kaznowska (zastępca prezydenta), Magdalena Roguska (vice przewodnicząca RM), do tego radni miejscy: Agnieszka Borowska (Komisja Budżetu i Finansów, Komisja Infrastruktury i Inwestycji), Anna Auksel-Sekutowicz, Wiktor Klimiuk... i niestety w żaden sposób nie przekłada się to na inwestycje - o Metrze z kampanii nikt nawet już nie wspomina, opóźnione i stojące pod znakiem zapytania linie tramwajowe wzdłuż Modlińskiej i na Zieloną Białołękę, a gdzie przedłużenie Trasy Mostu Północengo na wschód i wiele innych obiecywanych inwestycji? Przybywają tylko kolejne osiedla mieszkaniowe w polach, bez żadnej infrastruktury miejskiej...

# lutek

13.05.2022 08:59

jak zwykle olali białoleke mozna zapomniec o jakichkolwiek inwestycjach ale jak bedą wybory to zobaczycie ile obietnic bedzie projekty dróg kosztują tez mln-y powinno sie ich podac do sądu za niegospodarnoś jak nie zrealizują kołacinskiej i białołeckiej a odbije sie to czkawka przy wyborach wystarczy popatrzec na skrzyzowanie przy ratuszu jak go nie zrobiono toteraz masakra BIALOLEKA RZADZONA PRZEZ PO TO MASAKRA

# EvilD

13.05.2022 09:24

Wszystko tu, drodzy sąsiedzi już napisaliście. I fajnie. Od siebie dodam, że myślę już mocno nad wyprowadzką z tego kału, bo rządzący tą część miasta odpuścili zupełnie. Z zapowiadanej od dziesięcioleci fajnej, zielonej dzielnicy zostało tylko pole dla deweloperów...

# Wkurzony_obuwatel

14.05.2022 00:24

LENIE, OBIBOKI Z RATUSZA BIAŁOŁĘKA. JAK NIE POTRAFICIE ZROBIĆ SKOKU CYWILIZACYJNEGO, TO ODDAJCIE WŁADZE TYM CO TO CHCĄ I PRZEDE WSZYSTKIM POTRAFIĄ!!!

REKLAMA

# ebenem

15.05.2022 00:25

Białołęka to przegrana dzielnica, nic z tego nie będzie. I ten smród z oczyszczalni.
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuBiałołęka

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA