Prezydent kończy pracę
25 maja 2002
Po blisko dwunastu latach sprawowania władzy w Legionowie, prezydent Andrzej Kicman musi pożegnać się ze swoim gabinetem. Został odwołany 17 maja, podczas sesji rady miasta. Razem z prezydentem odchodzi cały dotychczasowy zarząd.
Fotopułapka uchwyciła łanię. Uwagę zwraca coś jeszcze
Na profilu facebookowym Nadleśnictwa Pułtusk opublikowano kolejne nagranie z fotopułapki. Widać na nim łanię jelenia szlachetnego. Uwagę zwraca jednak nie tylko samo zwierzę, ale także unosząca się nad nim chmura owadów, przypominająca o uciążliwościach letnich dni w lesie.
Dotychczasowy zarząd będzie pełnił swoje obowiązki do czasu wybrania nowego. Stanie się to najprawdopodobniej na kolejnej sesji. Tzw. wieść gminna niesie, że najpoważniejszym kandydatem na nowego prezydenta jest obecny starosta powiatu legionowskiego Roman Smogorzewski.
Odwołanie prezydenta pełniącego swoją funkcję przez trzy kadencje na trzy miesiące przed wyborami samorządowymi wielu mieszkańcom wyda się zapewne co najmniej nierozsądne. Tym bardziej, że Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła działania zarządu. Innego zdania byli radni z komisji rewizyjnej. To oni zainicjowali "przwrót". Zarzucili zarządowi naruszenie dyscypliny finansowej, m.in. opóźnienia w płaceniu składek ZUS, co naraziło miasto na odsetki karne.
- Polityka jest bezwzględna i nie liczy się z naszymi kieszeniami - komentuje mieszkaniec Legionowa. - Teraz jedna odprawa dla iluś osób, za trzy miesięce bardzo prawdopodobne kolejne odprawy.
Bartek Wołek
.




































