Prawdziwy horror na Bemowie. Dwie osoby nie żyją
1 października 2018
Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy mężczyzna zabił partnerkę, po czym odebrał sobie życie.
W piątek 28 września ok. 22:00 bemowscy policjanci zostali wezwani do jednego z bloków przy Pełczyńskiego w związku ze śmiercią dwóch osób. Na miejscu kryminalni znaleźli ciała lokatorów: 35-letniej kobiety i starszego o dwa lata mężczyzny.
Szeligowska codziennie zakorkowana. Mieszkańcy tracą cierpliwość
O problemach komunikacyjnych Chrzanowa mówi się od lat. Sytuację miała poprawić budowa nowej, dwujezdniowej ulicy, tzw. Nowoczłuchowskiej, ale inwestycja nie przyniosła oczekiwanych efektów. W godzinach porannych cała ulica Szeligowska regularnie stoi w ogromnych korkach, a mieszkańcy nie kryją frustracji.
Oboje mieli podobne rany, zadane ostrym narzędziem w okolice klatki piersiowej.
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, zmarli byli parą, ale kobieta postanowiła się wyprowadzić. W piątek przyjechała na Górce, by zabrać swoje rzeczy i zapewne doszło do burzliwej kłótni. Według wstępnej hipotezy 37-latek zabił kobietę, a następnie odebrał życie także sobie. W sąsiednim pokoju przebywała wtedy jego 80-letnia babcia, mająca poważne problemy ze słuchem i prawdopodobnie nieświadoma całej sytuacji.
(dg)
.






































