Powrót przez otwarte drzwi
24 października 2007
Znane z wieloletniej działalności, mieszczące się w kamienicy przy Targowej stowarzyszenie Otwarte Drzwi zorganizowało konferencję prasową, która miała na celu przybliżenie problemów ludzi bezdomnych, bezrobotnych oraz niepełnosprawnych.
Organizacja została stworzona po to, by poma-gać ludziom wykluczonym społecznie.
Warszawa rozwija SCT, gdy na Zachodzie ograniczają podobne strefy
Podczas gdy część państw Europy ogranicza lub wycofuje strefy niskoemisyjne, Warszawa konsekwentnie rozwija Strefę Czystego Transportu. Krytycy przekonują, że rozwiązanie najbardziej uderzy w mniej zamożnych mieszkańców i małe firmy.
Stara się również zwrócić uwagę na problem biedy i bez-radności. Często jest tak, że "zwykły" człowiek boi się kontaktów z osobami dotkniętymi proble-mem bezdomności lub niepełnosprawności. Organizacja z determinacją walczy o zmiany.
Kto to jest człowiek wykluczony społecznie?
To osoba bez celu w życiu, pozbawiona wszel-kich dobrodziejstw materialnych oraz wiary w lepszą przyszłość. Tacy ludzie na ogół często mają problemy alkoholowe, są bezdomni, bez-robotni, zadłużeni albo po prostu samotni.Stowarzyszenie pomaga im nie tylko w for-mie doraźnej. Organizuje wiele programów i kursów mających na celu przywrócenie ich do życia w społeczeństwie. Są to szkolenia zawodowe, kursy językowe czy kompute-rowe. Organizacja dba również o to, by podopieczni mieli wsparcie w postaci do-radztwa socjalnego, psychologicznego oraz prawnego. Każdy uczestnik programu może liczyć na indywidualne traktowanie.
Pomoc jest podzielona na trzy specyficzne grupy: praca z osobami bezrobot-nymi, praca z osobami niepełnosprawnymi oraz praca z bezdomnymi. Każda grupa ma inny program, jednak wszystkie mają na celu wyprowadzenie podopiecznych z tarapatów.
Szczególną uwagę zwraca projekt mający na celu wyprowadzanie ludzi z bez-domności. Osobom po ukończonych kursach zawodowych, stowarzyszenie pomaga w znalezieniu i podjęciu pracy. Stara się również o mieszkania socjalne. Podstawą programów jest to, by podopieczni zerwali z przeszłością odzyskali wiarę w siebie, swoje możliwości i zaczęli życie od nowa, całkowicie samodzielnie.
Dowodem na skuteczność działalności stowarzyszenia jest fakt, że w ciągu ostatnich dwóch lat, trzydziestu bezdomnych bezpowrotnie opuściło noclegownie i przytułki, rozpoczynając samodzielne życie we własnych mieszkaniach. Od 12 lat Otwarte Drzwi działają na rzecz osób wykluczonych bądź zagrożonych wyklucze-niem społecznym. Przez ten czas stowarzyszenie skutecznie pomogło ponad 30 ty-siącom takich osób.
"Echu" udało się porozmawiać z kilkoma osobami, które miały duże problemy osobiste. Teraz starają się żyć normalnie i uczciwie. Zdobyli odpowiednie wykształ-cenie, pracują w różnych zawodach. Niektórzy odkryli w sobie pasję pisania. Wszyscy są bardzo dumni z własnych osiągnięć i idą "do przodu".
Okazuje się, że większość potrzebowała tylko pomocnej dłoni i wsparcia. Jak mówi przysłowie "dasz biedakowi rybę, to zje ją i dalej będzie głodny, a dasz mu wędkę, to sam sobie ryb nałowi".
Osoby zainteresowane uczestnictwem w programach mogą zgłaszać się do Centrum Pomocy Wzajemnej "Dom za Bramą" na ul. Targowej 82 na Pradze.
Agnieszka Pająk-Czech.











































