Nie daj się zabić
24 października 2007
Mgła i szybko zapadający zmierzch to ogromne zagrożenie dla cyklistów, którzy poruszają się źle oświetlonym rowerem. Policja za darmo okleja je, żeby były dobrze widoczne po zmierzchu.
Warszawa dwóch prędkości. Gdy płoną peryferia, stroimy Kruczą
Warszawa ma dziś problem nie z brakiem pieniędzy. Warszawa Trzaskowskiego ma problem z priorytetami. Bo kiedy człowiek czyta komunikat Zarządu Dróg Miejskich o przebudowie ulicy Kruczej, może odnieść wrażenie, że żyje w mieście, które rozwiązało już wszystkie podstawowe problemy i właśnie weszło w etap cywilizacyjnego feng shui. Jak w SimCity po odblokowaniu poziomu "estetyka premium".
Nie trzeba nikogo przekonywać, że w zderzeniu roweru z samochodem to ten pierwszy jest bardziej poszkodowany. Aby temu zapobiec, warszawiacy mogą zgłosić się do wydziału ruchu drogowego stołecznej policji (ul. Waliców 15) i za darmo okleić rower specjalną folią odblaskową, dzięki której po-jazd będzie widoczny nawet z 200 metrów. Policjanci sami nakleją folię, aby mieć pewność, że znajdzie się we właściwym miejscu. Naklejki trafią także do powiatów podwarszawskich. Warto pamiętać, że rower musi mieć z przodu białe lub żółte światło, natomiast z tyłu czerwone odblaskowe oraz czerwoną lampkę, która może migać. Konieczny jest także hamulec oraz dzwonek. Zatrzymany przez policjantów rowerzysta z nieoświetlonym odpowiednio rowerem albo zapłaci mandat albo zało-ży właściwe odblaski.
cehadeiwu

Liczba numeru: 21 rowerzystów zginęło w Warszawie od początku roku..
















































