10-latek sam w Alejach Jerozolimskich. Policjanci pomogli mu wrócić do domu
1 września 2025
Stołeczni policjanci zaopiekowali się 10-letnim chłopcem, który przebiegł przez Aleje Jerozolimskie w niedozwolonym miejscu, tuż przed nadjeżdżającym samochodem. Dziecko nie miało opiekuna, a jego nerwowe zachowanie i problemy z wysławianiem się utrudniały ustalenie danych.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Kierowca samochodu, przed którym chłopiec nagle przebiegł, natychmiast ruszył za nim, by sprawdzić, czy dziecko nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna zadzwonił też na numer alarmowy.
"Ciche Miasto" w Warszawie. Policja skontrolowała 4592 pojazdy
Od marca do października policjanci stołecznej drogówki skontrolowali 4592 pojazdy w ramach działań "Ciche Miasto". Nałożyli 3382 mandaty na łączną kwotę 1 419 290 zł, zatrzymali 143 prawa jazdy i 477 dowodów rejestracyjnych. Funkcjonariusze sprawdzają m.in. pojazdy z przerobionymi układami wydechowymi, które mogą generować nadmierny hałas.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zastali zdenerwowanego chłopca. 10-latek nie potrafił podać swojego imienia, nazwiska ani adresu. Funkcjonariusze cierpliwie rozmawiali z nim, zyskując jego zaufanie. Dzięki temu dziecko doprowadziło ich do swojego mieszkania.
W domu czekał starszy brat
W mieszkaniu mundurowi zastali 18-letniego brata chłopca. Oświadczył on, że zasnął, kiedy miał się nim opiekować. Wyjaśnił też, że młodszy brat ma zaburzenia związane ze spektrum autyzmu, co tłumaczyło trudności w komunikacji.
Policja przypomina, że wystarczy chwila nieuwagi, by dziecko znalazło się w niebezpieczeństwie. Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów o szczególną ostrożność oraz zabezpieczanie mieszkań, aby dzieci nie mogły samodzielnie ich opuszczać.
red
.














































