Płonie dom jednorodzinny. Siedem zastępów straży w akcji
24 października 2018
Wichura, przerwy w dostawie prądu, powalone drzewa a na koniec dnia jeszcze pożar. W środę strażacy mieli ręce pełne roboty.
24 października to trudny dzień w pracy warszawskich strażaków. Silny wiatr od rana zrywał linie energetyczne i przewracał drzewa, czego skutkiem były m.in.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
przerwy w dostawie prądu na północnym skraju Białołęki i przerwa w kursowaniu tramwajów linii 2. Przed 15:00 ruch wzdłuż placu budowy Galerii Młociny był czasowo wstrzymany z powodu leżącego na torach drzewa a ZTM wysłał na ulice zastępcze autobusy na Tarchomin.
To nie był koniec problemów. Gdy około 21:00 otrzymaliśmy od czytelnika informację o akcji strażaków przy Książkowej, między skrzyżowaniami z ulicami Oczary i Zagaje, spodziewaliśmy się usuwania skutków wichury. Okazało się jednak, że płonie tam dom jednorodzinny.
Jak informuje straż pożarna, na miejscu jest siedem zastępów, a także ratownicy, policjanci oraz pogotowie gazowe i energetyczne. Nie ma wieści o poszkodowanych. Na razie nie wiadomo także, co było przyczyną pożaru na Nowodworach.
(dg)
.













































