PKP sprzedaje działkę przy Radzymińskiej
22 maja 2013
PKP sprzedaje atrakcyjną działkę przy Radzymińskiej. Czy wybudowane w tym miejscu nowe budynki będą ciekawą wizytówką Targówka, czy też powstanie kolejny handlowy blaszak?
Arthouse Kołowa. Mieszkańcy skarżą się na słabe tempo prac
Na terenie Arthouse Kołowa, na warszawskim Targówku Mieszkaniowym, od dłuższego czasu prowadzone są prace związane z budową kompleksu sportowo-rekreacyjnego. Choć urzędnicy przekonują, że inwestycja postępuje zgodnie z harmonogramem, wielu mieszkańców zwraca uwagę na przestoje, zarastający chwastami teren i brak jasnych informacji o terminie zakończenia budowy.
Działka ma ponad 16 tys. m2, a dojazd do niej stanowi ul. Pratulińska. Ogłoszenie zawiera jedynie ogólny opis nieruchomości: "Przedmiotowa nieruchomość ma kształt zbliżony do prostokąta, z rozszerzeniem w części końcowej od strony ulicy Radzymińskiej. Długość działki wynosi ok. 385 m a szerokość na przeważającej długości 30 m. Na długości ok. 150 m jej szerokość z 30 m zwiększa się i od strony ulic Radzymińskiej osiąga ok. 90 m. Na przeważającej powierzchni teren jest równy, zakrzewiony i z fragmentami fundamentów po zabudowaniach dawnych ogródków działkowych".
Czekając na inwestorów
Paulina Jankowska z biura prasowego PKP S.A. informuje, że aktualnie spółka czeka na zgłoszenia od zainteresowanych nabyciem tej nieruchomości. - Jest ona prezentowana inwestorom i deweloperom i trwa rozeznanie rynku - mówi Paulina Jankowska.
Sama działka ma dość atrakcyjną lokalizację. Tuż obok ma w przyszłości przebiegać obwodnica Śródmieścia - tak mówią oficjalne plany. Ma ona łączyć rondo Żaba z rondem Wiatraczna. Położenie działki wraz z przebiegiem obwodnicy Śródmieścia i jej połączenie z ulicą Radzymińską, zostało orientacyjnie zaznaczone kolorem czerwonym na poniższym zdjęciu.
Działka PKP wystawiona na sprzedaż (zaznaczona na czerwono) w powiązaniu komunikacyjnym z Węzłem Radzymińska
źródło: SISKOM / targowek.info
Co prawda budowa tej trasy wciąż jest odkładana w czasie, jednak z ostatnich deklaracji ratusza wynika, że dotacje z nowej puli funduszy UE będą przeznaczane na metro i właśnie na tę obwodnicę. Wcześniej czy później Targówek doczeka się więc połączenia z Pragą Południe i dalej z Trasą Łazienkowską.
Co to oznacza dla sprzedawanej nieruchomości? Otóż znajdzie się ona pośrodku terenu wytyczonego torami kolejowymi z jednej strony, ulicą Radzymińską z drugiej i nową trasą szybkiego ruchu z trzeciej. Gdyby PKP sprzedawała działkę pomiędzy osiedlami, to może byśmy byli zainteresowani - jako potencjalne miejsce na szkołę - mówi Rafał Lasota. Dodatkowo atrakcyjność tej lokalizacji poprawi wybudowanie w pobliżu stacji drugiej linii metra. Biorąc pod uwagę występujące połączenia komunikacyjne, może się okazać, że działka ta stanowić będzie znakomitą propozycję jako miejsce na biura czy obiekty handlowe z ciekawą architekturą.
Miasto i dzielnica nie są zainteresowane
Czy miasto i dzielnica Targówek były zainteresowane tą lokalizacją i ewentualnym jej zagospodarowaniem? - Były nawet prowadzone rozmowy dotyczące ewentualnego przejęcia działki przez miasto. Zrezygnowało ono jednak z nabycia tej nieruchomości - mówi Paulina Jankowska z PKP.
- Działka wyznaczona obecnie do sprzedaży przez PKP, o powierzchni ponad 16 tys. m2, nie była proponowana miastu - odpowiada rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk. - Propozycja dotyczyła działki sąsiedniej o powierzchni 1067 m2, którą po wydzieleniu urządzeń kolejowych nabyliśmy po cenach rynkowych w listopadzie 2011 roku. Jest to działka zajęta pod ulicę Radzymińską i ścieżkę rowerową budowaną w tym czasie przez miasto - mówi rzecznik.
- Gdyby PKP sprzedawała działkę pomiędzy osiedlami, to może byśmy byli zainteresowani - jako miejsce na szkołę - mówi rzecznik dzielnicy Targówek Rafał Lasota. - A przy torach co można postawić? Dzielnica ma własne tereny z planami zagospodarowania. Zadań marketingowych nie robi, bo to nie jest zadanie samorządu. Samorząd jest od tego, żeby służyć mieszkańcom, a nie zarabiać pieniądze. Pozostawiamy więc działkę przedsiębiorcom.
Miejmy nadzieję, że prywatny inwestor w takim miejscu nie wybuduje kolejnego tandetnego blaszaka i zainwestuje w porządną architekturę. Żal byłoby zaprzepaścić i zmarnować potencjał takiej lokalizacji.
sb
.









































