Palarnia dla urzędników?
19 czerwca 2009
Dzielnica Targówek zastanawia się nad kupnem specjalnej kabiny dla palących urzędników. Ma ona stanąć w ratuszu, a specjalne pomieszczenie będzie pochłaniało dym tytoniowy. Koszt? Raptem 55 tys. zł.
Rzecznik dzielnicy nie potwierdził oficjalnie tej infor-macji, jednak przyznaje, że problem istnieje.
Urzędnicy chcą zmienić nazwę historycznej ulicy na Bródnie
Urzędnicy znów chcą zmienić nazwę przedwojennego odcinka ulicy Piotra Wysockiego na Bródnie. Czy sprzeciw Rady Dzielnicy Targówek powstrzyma ten absurd?
- Urzędnicy muszą mieć gdzie zapalić papierosa. Prze-cież nie będą wychodzili na dymka z pracy. Co inne-go mieszkańcy - mogą wypalić papierosa przed wej-ściem do urzędu - komentuje Rafał Lasota.
Koszt kabiny miałby sięgnąć 55 tys. zł. - Może powinniśmy kupić jeszcze specjalne fotele do masa-żu, żeby urzędnicy byli bardziej wyluzowani i spokoj-ni? Na to idą nasze pieniądze z podatków? Skoro kabina ma być zakupiona także za moje, to ja też chciałbym z niej korzystać - mówi "Echu" jeden ze spotkanych petentów. - I tak byłaby do niej potrzebna przepustka - kwituje inny.
Sprawę kabiny dla urzędowych palaczy na pewno będziemy śledzić.
Agnieszka Pająk-Czech
.



































