Ostatni pawilon Lecha Grobelnego
10 lutego 2015
Lech Grobelny, zanim stał się znanym w całej Polsce aferzystą, miał swoją sieć punktów fotograficznych. Ostatnim istniejącym jeszcze miejscem, w którym mieściła się placówka Art-Foto Projekt, jest pawilon przy Wysockiego.
Urzędnicy chcą zmienić nazwę historycznej ulicy na Bródnie
Urzędnicy znów chcą zmienić nazwę przedwojennego odcinka ulicy Piotra Wysockiego na Bródnie. Czy sprzeciw Rady Dzielnicy Targówek powstrzyma ten absurd?
Ostatnią firmą, którą założył Grobelny przed wejściem w świat ogromnej kasy, był Dorchem z siedzibą przy Wysockiego 26 - firma zajmowała się sprzedażą odczynników chemicznych wykorzystywanych w fotografii.
Później przyszedł koniec PRL - Lech Grobelny założył sieć kantorów wymiany walut oraz Bezpieczną Kasę Oszczędności, która miała zapewnić 300% zysku przy lokatach dwuletnich. W kwietniu 2007 roku przy Wysockiego 26 znaleziono ciało Grobelnego: został zamordowany ciosem noża. Kto to zrobił? Tyle, że przyszło uwolnienie kursu dolara, ruszyła inflacja i patent upadł. Grobelny uciekł do Niemiec. Ludzie, którzy mu zaufali, stracili większość pieniędzy. Po ekstradycji w 1992, Lecha Grobelnego skazano na 12 lat za zagarnięcie ówczesnych 8 miliardów złotych (po denominacji w 1995 roku - 800 tysięcy) z kasy Dorchemu, w 1997 roku Sąd Apelacyjny uchylił wyrok, a sprawę ostatecznie umorzono w 2002 roku. Przedsiębiorca chciał odszkodowania za pięć lat pobytu w areszcie, ale powództwo oddalono.
Czas świetności Lecha Grobelnego minął. Mieszkał w siedzibie Dorchemu, zaczął się staczać - wreszcie w kwietniu 2007 roku przy Wysockiego 26 znaleziono jego ciało: został zamordowany ciosem noża. Kto to zrobił? Nie wiadomo. Sprawców do dziś nie wykryto.
(wt)
.





































