Opaską na szrotówka
9 lipca 2010
Dorodne kasztanowce w Jabłonnie i Chotomowie zostały ubrane w opaski. Nie chodzi bynajmniej o podkreślenie ich urody, ale uchronienie przed śmiertelnym wrogiem, jakim jest szrotówek kasztanowcowiaczek.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Że-rując na liściach powodują ich szybkie opadanie, a drzewo już latem przechodzi w wymuszony stan spoczynku. Dlatego jesienią pojawiają się młode listki i nowe kwiaty. Drzewa po letnim odpoczynku nie mogą przygotować się do odpoczynku zi-mowego.
To zaburzenie naturalnego cyklu powoduje szybką śmierć kasztanowców. Dla-tego tak ważne jest zgrabianie i spalanie liści. Jedną z metod walki z tymi owadami są iniekcje, jednak znacznie bardziej skuteczną i nieinwazyjną dla drzewa opaski.
- Zakładanie nasączonych opasek z tzw. pułapką feromonową jest najskutecz-niejszym sposobem walki ze szkodnikiem, jakim jest szrotówek. Mamy nadzieję, że pozwolą one ochronić nasze kasztanowce i nadal będą one ozdobą alei - mówi Hubert Maciuch, kierownik referatu ochrony środowiska urzędu gminy w Jabłonnie. - Opaski zostały założone na 25 drzewach rosnących wzdłuż ulicy Modlińskiej oraz na sześciu w Chotomowie. Wydaliśmy na nie dwa i pół tysiąca złotych, ale jesteśmy przekonani, że nie są to pieniądze stracone.
"Echo" zapytało pracowników okolicznych gmin o sposoby walki ze szkodnikiem na ich terenie. Okazuje się, że np. w Wieliszewie i Legionowie ten problem nie wy-stępuje. Drzewa rosną głównie na prywatnych posesjach, więc ich właściciele dbają o ich stan we własnym zakresie. Z kolei w Nieporęcie kasztanowce owszem - ros-ną, ale jest ich tylko kilka. - Ograniczamy zabiegi pielęgnacyjne do systematycz-nego grabienia i natychmiastowego spalania liści. Jak dotąd przynosi to spodziewa-ny efekt. W razie konieczności wzorem Jabłonny zastosujemy opaski feromonowe - mówi Dariusz Wróbel z nieporęckiego urzędu.
Miejmy nadzieję, że dzięki tym zabiegom motyle wyginą, a kasztanowce będą kwitły następnym pokoleniom maturzystów.
Jolanta Klajbor
.











































