O transporcie szynowym na Białołęce
8 września 2011
Budowa linii tramwajowej na Tarchomin przez nowy most Północny jest w tej chwili najbliższą realizacji inwestycją w rozwój transportu szynowego na terenie Białołęki. Przygotowania do uruchomienia tramwaju są niestety opóźnione w stosunku do drogowej części inwestycji, jednak władze Warszawy zakładają oddanie pierwszego odcinka - do pętli przy Mehoffera - w 2012 roku.
Rusza remont Kołacińskiej. To nie jest obiecana przebudowa
W poniedziałek wieczorem drogowcy niespodziewanie ogłosili, że już we wtorek rano zamykają Kołacińską. Zamiast obiecywanej od lat przebudowy ulicy mieszkańcy doczekali się jedynie frezowania. Na budowę normalnych chodników oraz dostosowanie ulicy do kursowania autobusów już nie można liczyć.
Tramwaj zapewni położonym tam osiedlom dogodne i w miarę szybkie połączenie z I linią metra. Ze względu na ograniczoną liczbę przystanków na odcinku Młociny - Myśliborska oraz planowaną dla tego połączenia sprzyjającą sygnalizację świetlną tramwaje powinny rozwijać tu średnią prędkość około 24-25 km/h (obecna warszawska średnia to 17 km/h).
W przyszłości rozważa się także budowę linii tramwajowej aż do Marek wzdłuż planowanej obwodnicy Północnej.
W Strategii Rozwoju Systemu Transportowego w Warszawie możemy też znaleźć plany połączenia nowej linii tramwajowej na Tarchomin z pętlą na Żeraniu. Umożliwiłoby to mieszkańcom
O co warto walczyć?
Jakie rozwiązania warto jeszcze poddać pod dyskusję w zakresie rozwoju transportu szynowego w północno-wschodniej części Warszawy? Do rozważenia jest większe wykorzystanie linii kolejowej z Legionowa. Już dzisiaj pełni ona ważną rolę komunikacyjną dla mieszkańców tzw. zielonej Białołęki (linia SKM i pociągi Kolei Mazowieckich). Wybudowanie parkingów park&ride pozwoliłoby na łatwiejsze korzystanie z tego połączenia także mieszkańcom Tarchomina, Nowodworów (szczególnie osobom planującym podróż w stronę Pragi Południe lub Rembertowa) oraz wschodniej części dzielnicy. Taki parking przy stacji Płudy nie jest jednak planowany. Na lata 2014-18 przewidziano natomiast wstępnie budowę P+R przy stacji Żerań, a także przy nowej pętli tramwajowej w Winnicy. Należy jednak pamiętać, że parkingi te pomieszczą łącznie kilkaset samochodów (na Żeraniu, według planów, powinien mieć on 193 miejsca, w Winnicy 471 miejsc postojowych). Są one z pewnością potrzebne, ale nie rozwiążą problemów komunikacyjnych regionu, mogą pełnić jedynie rolę pomocniczą. Do lepszego wykorzystania linii kolejowej z Legionowa przydałoby się też wybudowanie nowych stacji - w okolicy ronda Żaba oraz przy Radzymińskiej. W przyszłym roku pojadą tędy pociągi z Modlina na Okęcie. Brak tych dwóch stacji będzie bardzo dokuczliwy dla pasażerów.Metrem nie pojedziemy
Najbardziej wymarzoną inwestycją byłoby oczywiście doprowadzenie metra na Białołękę. Nie można na to jednak liczyć w najbliższej przyszłości. W tej chwili budowany jest centralny odcinek II linii (planowane zakończenie - 2013), który kończy się przy stacji Wileńska. W ramach obecnego dofinansowania dla metra z funduszy UE uwzględniono też wykonanie projektów budowlanych dla siedmiu kolejnych stacji - w tym trzech w kierunku wschodnim - przy Szwedzkiej oraz dwóch na Targówku. Ich budowa jest uzależniona w dużej mierze od otrzymania kolejnej dotacji unijnej w latach 2014-2020. W optymistycznym wariancie udałoby się może rozpocząć także przygotowania do dalszego drążenia tunelu - w kierunku Zacisza i Bródna. Przy ocenie możliwości finansowych należy pamiętać, że równocześnie planuje się przedłużenie II linii w kierunku zachodnim (na Wolę i Bemowo). Pytanie, kiedy i czy w ogóle II linia dotrze kiedyś np. na Tarchomin, pozostaje ciągle otwarte.Marcin Święcicki
poseł (1989-1991 / 1993-1997 / 2011-), były prezydent Warszawy (1994-1999) i minister współpracy gospodarczej z zagranicą (1989-1991)



































