O'beeBOK w BOK-u
11 stycznia 2012
Juz po raz drugi Białołęcki Ośrodek Kultury organizuje Festiwal Piosenki Polskiej i Anglojęzycznej.
W pierwszym dniu od godz.
Warszawa wyburzy rodzinny dom pod ścieżkę rowerową. "445 tys. zł nie starczy nawet na kawalerkę"
To może spotkać każdego. Wzbiera złość i niedowierzanie, kiedy dowiadujemy się, że czyjś dom rodzinny, w którym się wychował, dorastał, założył rodzinę i z którym ma nierozerwalne wspomnienia, musi ustąpić... ulicy i ścieżce rowerowej. Bo tak wymyślili urzędnicy. Jeszcze większą złość budzi fakt, że w ramach zadośćuczynienia za duży dom z działką na Białołęce warszawscy urzędnicy proponują 445 tys. zł, a więc kwotę, która nie wystarczy nawet na... kawalerkę. A w ramach usprawiedliwienia dodają: "Takie sytuacje są zawsze trudne dla obu stron". Czyżby?
10.00 będą rywalizować przedszkolaki i dzieci ze szkół podstawowych (j. polski i j. angielski)
18 lutego, także od godz. 10.00 - śpiewają gimnazjaliści i licealiści (j. polski i j. angielski)
W jury konkursu obok pomysłodawców festiwalu - Iwony Prugar-Fiedorowicz (prowadzącej w BOK zespoły "Luz" i "Luzik") i Przemysława Hindery zasiądą również Marek Kościkiewicz - współzałożyciel De Mono oraz lider Elektrycznych Gitar Kuba Sienkiewicz. Obok zdolności wokalnych będą oceniać poziom językowy zawodników. Do rywalizacji przystąpią soliści, duety, zespoły wokalne i wokalno-taneczne.
Szczegółowe informacje dostępne są na stronie: www.bok.waw.pl (w zakładce "konkursy"). Zgłoszenia przyjmowane są do 7 lutego 2012 r.
(wt)
.








































