Kolejne misie na ulicach. Poznaj nowych mieszkańców Bemowa
27 października 2025
Na Bemowie pojawiły się kolejne miedziane misie! Do Latacza, Ringo, Bemika, Ratownisia, Radarka i Watka dołączyli: Urzędmisia, Wodmiś, Tenisia, Kasztelanek, Bemolek i Sznajduś. Nowe figurki można spotkać w różnych częściach dzielnicy, a mieszkańcy już szukają ich podczas spacerów.
To już drugi projekt realizowany w ramach budżetu obywatelskiego, dzięki któremu w Bemowie pojawiły się miniaturowe figurki misiów. Tym razem ta przyjemność kosztowała ponad 80 tysięcy złotych i została poparta w głosowaniu przez 969 mieszkańców.
Pierwsze misie pojawiły się jesienią 2022 roku i natychmiast zdobyły serca warszawiaków.
Nowa hala na Bemowie. Mieszkańcy: "Serio?"
Bemowscy urzędnicy ogłosili w mediach społecznościowych rozpoczęcie kolejnej inwestycji sportowej przy ul. Obrońców Tobruku 40. Choć projekt zapowiada się imponująco, wielu mieszkańców pyta, dlaczego nic nie powstaje na dynamicznie rozwijającym się Chrzanowie, który wciąż pozostaje "sportową pustynią".
Ich urok i symbolika przypominały słynne wrocławskie krasnale. Latacz, Ringo, Bemik, Ratowniś, Radarek i Watek stały się małymi ambasadorami dzielnicy, promującymi historię i tożsamość Bemowa.
Nowi mieszkańcy Bemowa: poznaj sześć nowych misiów
W połowie września odsłonięto sześć nowych figurek, które już zdobią ulice i parki dzielnicy. Oto one:
Urzędmisia - stoi przy bemowskim Ratuszu, z dokumentami i symboliczną pieczątką.
Wodmiś - z okularami do nurkowania i piłką, zachęca do wypoczynku nad wodą na Gliniankach Sznajdra.
Tenisia - spotkacie ją przy kortach w parku Górczewska, z rakietą tenisową w łapce.
Kasztelanek - siedzi na wózku inwalidzkim na placu Kasztelańskim, symbolizując integrację i akceptację.
Bemolek - z gitarą pod amfiteatrem, to artystyczna dusza Bemowa i hołd dla lokalnej sceny muzycznej.
Sznajduś - z cegłą w łapce przypomina o przemysłowej przeszłości dzielnicy i dawnej cegielni Sznajdrów.
Misie jako symbol dzielnicy
Zarówno starsze, jak i nowe figurki tworzą wyjątkową, coraz dłuższą ścieżkę, stają się atrakcją, ale też elementem edukacji - pokazują historię i wartości dzielnicy w przystępny, bajkowy sposób.
Wielu mieszkańców przyznaje, że "wniosły na ulice uśmiech i zachętę do rodzinnych spacerów. Coraz częściej pojawiają się też pomysły na stworzenie specjalnej mapy wszystkich lokalizacji figurek, aby ułatwić zabawę w ich odnajdywanie.
DB
.
















































