Nie ma już hangaru przy Widawskiej
12 lutego 2013
Pod adresem Widawska 17 jeszcze do niedawna można było ujrzeć wielki hangar - pozostałość po lotnisku Bemowo. Miał zostać rozebrany wraz z rozpoczęciem budowy w tym miejscu trasy ekspresowej S7. Z mapy Bemowa zniknął na dobre nieco wcześniej.
O tym, że między Widawską a Księcia Bolesława będzie prowadzić trasa ekspresowa, wiadomo od lat (choć plotki krążące wśród mieszkańców są rozmaite - na miejscu hangaru miał rzekomo powstać sklep a nawet kościół). Kiedyś był tam parking, przez jakiś czas tor do jazdy motocyklowej, a przez ostatnie lata plac manewrowy do nauki jazdy.
- I jest tam nadal. Wewnątrz tego hangaru od bardzo dawna już nic się nie działo. Jedynie na zewnątrz. Dalsze utrzymywanie go było niebezpiecznie, bo wyglądał coraz gorzej. Groziło, że kiedyś może się zawalić. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma problemy z uzyskaniem decyzji środowiskowej na budowę trasy. Na pewno nie uda się to przed rokiem 2014. Poza tym ciągle zmieniają się koncepcje. Obecnie najbardziej prawdopodobne jest, że tamtędy zostanie poprowadzony tunel. Tego się trzymamy, ale bierzemy pod uwagę także inne warianty. Ogłosiliśmy przetarg na rozebranie hangaru. Skorzystaliśmy z okazji, że znalazł się wykonawca, który zgodził się na wykonanie pracy za darmo, tylko w zamian za przejęcie materiałów. Nic więc nas to nie kosztowało - tłumaczy wiceburmistrz Krzysztof Zygrzak.
A co z tym terenem? Czy można go wykorzystać do momentu, w którym rozpocznie się budowa trasy?
- Teren jest zarezerwowany pod trasę, więc nic tam robić nie możemy. W przyszłości nad tunelem powstanie zapewne park, względnie skwer, na pewno nie zabudowa mieszkalna. To jednak kwestia dalekiej przyszłości - dodaje.
mac