Nie lubię poniedziałku... na Młocinach
26 maja 2015
Smartfony, internety i tablety! Nowoczesność i elektronika wkrada się wszędzie. Jednak pętla tramwajowa na Młocinach wciąż tkwi w innej rzeczywistości. Żeby przestawić zwrotnicę, drobna pani motornicza, zamiast wcisnąć guzik musi wysiąść i ciężkim prętem sama pogrzebać w szynach.
Potok Bielański przejdzie do historii? Mieszkańcy alarmują: wody prawie nie ma
Potok Bielański, jeden z charakterystycznych cieków wodnych północnej Warszawy, zmaga się z coraz większym problemem niedoboru wody. Mieszkańcy i radni alarmują, że na wielu odcinkach koryto niemal całkowicie wyschło, a przyczyną są przede wszystkim susze i zmiany klimatyczne.
Rewolucji Październikowej. Rzeczywistość sprzed czterech dekad? Na pewno przerysowana, ale w zbliżonych sytuacjach są dziś pracownicy Tramwajów Warszawskich. Nasz fotoreporter przyłapał panią tramwajarkę na przestawieniu zwrotnicy. Jednak zamiast wcisnąć guzik zmieniający ustawienie szyn, pani musiała wziąć wajchę i sama przestawić tor. - Może to i rok 2015, ale czy na pewno Europa? - zaśmiali się studenci czekający na "jedenastkę". - Zamiast się śmiać, wzięlibyście tego drąga od kobiety i pomogli jej przestawić tor! - zrugał ich starszy pan.
Motornicza była jednak szybsza i bez pomocy młodzieży sama dała sobie radę. Linia "11" ruszyła w stronę Bemowa.
PB
.










































