Nauka online w praktyce. "Jedne lekcje trwają 45 minut, inne pół godziny"
10 listopada 2020
- Dlaczego lekcje online zaczynają się o różnych porach dnia i raz trwają 30 minut, innym razem 45 minut? Czy są jasne wytyczne Kuratorium Oświaty na temat organizacji zdalnych lekcji? - napisała do naszej redakcji pani Monika, mama czwartoklasisty.
Jak się dowiedzieliśmy w warszawskim Kuratorium Oświaty, to dyrektor szkoły odpowiada za prawidłową realizację zadań szkoły, w tym za opracowanie szczegółowych wytycznych dla uczniów i nauczycieli dotyczących wykorzystywania metod i technik kształcenia na odległość.
Dyrektor decyduje
- We wrześniu br. Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło ułatwienia w funkcjonowaniu szkół.
Kto jest winien agresji wobec kontrolerów?
Rośnie poziom agresji wobec kontrolerów biletów. Kilka tygodni temu jeden gapowicz odgryzł kontrolerowi kawałek ucha, innym razem "kanara" pobito. Chamiejemy czy sami są sobie winni?
Zgodnie ze zmianami, dyrektor może dostosować czas zajęć edukacyjnych do indywidualnych potrzeb szkoły i charakteru zajęć. Podstawowym wymiarem czasu trwania zajęć jest 45 minut, jednakże w uzasadnionych przypadkach może on wynosić od 30 do 60 minut. Dyrektor szkoły po uzyskaniu uprzednio opinii rady pedagogicznej może również modyfikować czasowo tygodniowy lub semestralny rozkład zajęć - informuje Andrzej Kulmatycki, rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Warszawie.
Rodzice oburzeni
W wielu szkołach dopiero po interwencjach rodziców uczniowie będą mieli zajęcia zgodnie z normalnym planem lekcji. Wcześniej dyrektorzy raczej niefrasobliwie do tego podchodzili. - Według planu powinno być sześć 45-minutowych lekcji, a są np. trzy półgodzinne - nie kryje irytacji matka 8-klasistki. - Jak można tak nieodpowiedzialnie traktować swoje obowiązki, szczególnie wobec uczniów, którzy za kilka miesięcy mają egzamin - oburza się. - Musieliśmy interweniować u dyrektorki, żeby był normalny plan lekcji. To skandal!
Bezpłatne oprogramowanie
Na początku pandemii Warszawa uruchomiła program przygotowywania szkół do nauczania zdalnego. W kwietniu ruszyła budowa platformy edukacyjnej eduwarszawa.pl, która docelowo obejmie swoim zasięgiem około 30 tysięcy nauczycieli i 260 tys. uczniów. Znajdzie się w niej pakiet biurowy Microsoft Office 365 ProPlus, poczta elektroniczna, ale też możliwość integracji z e-dziennikiem, arkuszem organizacji pracy szkoły, systemami rekrutacji i innymi, wykorzystywanymi przez nauczycieli i uczniów oraz pracowników administracji narzędziami. To nowa wirtualna przestrzeń, do której stopniowo przenoszone będą kolejne zadania związane z organizacją warszawskiej oświaty. Docelowo każdy uczeń oraz nauczyciel uzyska dostęp do usług Microsoft Office 365 w chmurze oraz prawo do instalacji najnowszego pakietu. To pełna i najbardziej rozbudowana wersja pakietu Office w ofercie Microsoft, pozwalająca na instalację na pięciu komputerach, pięciu tabletach i pięciu smartfonach użytkownika. Koszt jej wdrożenia i zakup licencji MS Office365 to 12 mln zł.
Spostrzeżenia na temat nauki online
Urząd miasta w połowie sierpnia zorganizował specjalną ankietę dla dyrektorów szkół i nauczycieli z 361 szkół pod nazwą "Organizacja procesu edukacji zdalnej w warszawskich szkołach oraz wnioski z pracy w czasie pandemii". Nauczyciele zwracali uwagę na utrudniony kontakt z uczniami (absencje, brak bezpośredniego kontaktu), problemy związane z realizowaniem stacjonarnej podstawy programowej, kontrolowaniem i motywowaniem uczniów, czy obiektywną i rzetelną oceną ich postępów w nauce (niesamodzielne wywiązywanie się z zadanych prac przez starszych uczniów, często praca z rodzicem zamiast z uczniem w przypadku mniejszych dzieci). Są też i plusy. Indywidualny kontakt z uczniami pozwolił nauczycielom na indywidualizację procesu nauczania oraz dostosowanie wymagań do możliwości poszczególnych uczniów. I zmianę perspektywy w postrzeganiu niektórych dzieci, które w standardowej, stacjonarnej nauce nie były aktywne i miały tendencję do wycofywania się.
(DB)
.







































