Gdzie powstanie Narodowe Centrum Sportu?
15 grudnia 2025
Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego na Bielanach planowana jest budowa nowoczesnego Narodowego Centrum Sportu - strategicznej inwestycji dla sportu wyczynowego, akademickiego i młodzieżowego. Jednak w związku z coraz głośniejszymi protestami pojawia się propozycja przeniesienia projektu na Żoliborz. Czy taki scenariusz jest realny?
W połowie wakacji podpisano list intencyjny dotyczący zbudowania Narodowego Centrum Sportu na terenach AWF-u. W skład kompleksu miałyby wejść: wielofunkcyjna hala sportowa do treningów i zawodów w grach zespołowych, sportach walki, szermierce, gimnastyce oraz z 200-metrową bieżnią, pływalnia olimpijska z regulowaną głębokością, wieżami do skoków i możliwością podziału na dwa 25-metrowe baseny, internat w standardzie 3-gwiazdkowego hotelu, oferujący około 200 pokoi i zaplecze odnowy, budynek administracyjno-badawczy z laboratoriami, salami konferencyjnymi i aulą multimedialną.
Całość miałaby powstać do 2031 roku.
Absurd przy Powązkowskiej. Nie chcą bloku, basenu ani przedszkola
Żoliborscy radni sprzeciwili się budowie bloku przy ul. Powązkowskiej 44. Inwestor deklarował przekazanie 22 mln zł na cele publiczne, a także lokalu na potrzeby żłobka lub przedszkola. Jeśli inwestycja mieszkaniowa nie powstanie, deweloper może zrealizować inną zabudowę zgodną z miejscowym planem.
Jednak nie jest już pewne, że inwestycja powstanie właśnie na Bielanach.
Protesty przeciwko lokalizacji
Radny Adam Buława podkreśla, że planowany kompleks o wartości ok. 1,5 mld zł ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu Las Bielański. - To wyjątkowa w skali Europy enklawa naturalnej przyrody. Budowa może być dla niej katastrofalna - podkreśla radny.
Przypomina też, że list otwarty do ministra sportu, podpisany przez ponad 80 naukowców, wskazuje na ryzyko: wycinki drzew, nadmiernego hałasu, zbyt intensywnego oświetlenia, presji urbanizacyjnej. Autorzy listu rekomendują przeniesienie inwestycji na tereny zielone przy Centrum Olimpijskim na Żoliborzu. Bliskość siedziby PKOL-u miałaby dodatkowo wzmacniać sens takiego umiejscowienia.
Czy Żoliborz byłby lepszą lokalizacją?
- Decyzje zapadły na szczeblu rządowym. Jeśli mają być zmieniane, dyskusję trzeba prowadzić wspólnie z władzami Bielan, a najlepiej w radzie miasta - podkreśla Renata Kozłowska, burmistrz Żoliborza. Zwraca też uwagę, że: tereny wokół PKOL są w planach przeznaczone pod zabudowę mieszkaniowo-usługową, przedłużenie ul. Krasińskiego jest rezerwą pod most i węzeł komunikacyjny, czemu przeciwstawiają się mieszkańcy. Zmiana lokalizacji wymagałaby więc korekty planu miejscowego.
- Konieczna jest szersza konsultacja z mieszkańcami. Tak duża inwestycja oznaczałaby utrudnienia i ograniczenie dostępu do zielonych terenów nad Wisłą - podkreśla burmistrz Kozłowska. Dyskusja o ostatecznej lokalizacji Narodowego Centrum Sportu z pewnością potrwa jeszcze wiele miesięcy.
DB
.











































