AED i szybka reakcja pracowników szkoły uratowały życie jednego z rodziców
dzisiaj, 14:20
Do dramatycznej sytuacji doszło w Szkole Podstawowej nr 317 przy ul. Deotymy 37 na Woli. Ojciec jednego z uczniów, który przyszedł odebrać dziecko, nagle zasłabł i stracił przytomność. Dzięki błyskawicznej reakcji rodziców i personelu szkoły oraz użyciu defibrylatora AED udało się uratować mu życie.
13 lutego, w piątkowe popołudnie, tata jednego z uczniów przyszedł po dziecko do Szkoły Podstawowej nr 317 im. Edmunda Bojanowskiego. Nagle zasłabł i stracił przytomność.
Flyspot wyróżniony nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice! Latałeś/aś już w tym tunelu?
Są miejsca, o których najlepiej świadczą nie hasła reklamowe, lecz opinie gości. Właśnie do tej grupy dołącza teraz Flyspot, uhonorowany nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice 2025. Co sprawia, że tyle osób wraca z tego miejsca z wrażeniem, że trzeba to przeżyć samemu?
Sytuacja była bardzo poważna.
Na szczęście reakcja obecnych na miejscu osób była natychmiastowa i profesjonalna.
- Jedna z osób z personelu pobiegła po pielęgniarkę szkolną, druga przybiegła po mnie. W kilka chwil pielęgniarka oceniła stan poszkodowanego. Mężczyzna był nieprzytomny i nie wykazywał czynności życiowych - relacjonuje dyrektorka szkoły Magdalena Politkowska.
Szybkie użycie defibrylatora AED uratowało życie
Podjęto natychmiastową decyzję o wezwaniu pogotowia i użyciu defibrylatora AED, który znajduje się w centralnym punkcie szkoły.
- To był dosłownie moment. Urządzenie zostało przyniesione, a pielęgniarka już prowadziła masaż serca - dodaje dyrektorka.
Do czasu przyjazdu ratowników pielęgniarka Dorota wraz z sekretarz szkoły Izabelą prowadziły resuscytację z użyciem defibrylatora. W tym czasie dyrektorka i nauczyciele zaopiekowali się przerażoną córką mężczyzny, zapewniając jej wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.
Defibrylatory AED w wolskich szkołach - inwestycja, która ratuje życie
W poniedziałek, 16 lutego, szkoła otrzymała informację, że ojciec odzyskał przytomność i jego stan się poprawia. Dziś wiadomo, że szybka reakcja personelu i użycie AED uratowały mu życie.
- Jestem dumny z reakcji pracowników naszej szkoły. To doskonały przykład, jak systemowe działania zwiększają bezpieczeństwo. Od ubiegłego roku wszystkie placówki oświatowe w naszej dzielnicy wyposażone są w przenośne defibrylatory AED, a personel został przeszkolony - mówi burmistrz Krzysztof Strzałkowski.
Wyposażenie wolskich szkół i przedszkoli w defibrylatory AED, montaż systemu alarmowych przycisków SOS oraz szkolenia kosztowały blisko 3 mln zł. Z perspektywy uratowanego życia - to inwestycja bezcenna.
DB
.













































