Most na zaporze - wirtualna inwestycja?
4 lipca 2008
Trasa i most na zaporze planowane były już w latach 80. poprzedniego stulecia. Istniał też w planach przedwojennych. Po wojnie most i trasa były uwzględniane we wszystkich planach zagospodarowania przestrzennego, ale do realizacji inwestycji nie dochodziło głównie ze względu na brak środków finansowych.
"Zaginął kot, zaginął pies". Radość - osiedle zaginionych zwierząt
Spacerując po dawnym podwarszawskim letnisku nie sposób nie zauważyć niezliczonych ogłoszeń, rozwieszanych przez właścicieli zaginionych zwierząt.
Przewidziano odpowiednią rezerwę terenu na trasę, która prowadziła od ulicy Augustówka w Wilanowie, koło elektrociepłowni Siekierki, nad Wałem Miedzeszyńskim w okolicach ulicy Chodzieskiej, aż do Międzylesia w okolice przejazdu kolejowego. Sama zapora, jako stopień wodny przestała być interesującym projektem, za-przestano jej realizacji, ale pomysł przeprawy mostowej został. W 1997 roku został nagłośniony przez zarząd gminy Wawer. Argumentem budowy mostu było jeszcze w tym czasie małe prawdopodobieństwo wybudowania mostu Siekierkowskiego, a zrealizowanie przeprawy mostowej było ważnym elementem wpływającym na spo-dziewany wzrost atrakcyjności terenów gminy Wawer.
Pomysł budowy mostu wraca zawsze przy kolejnych wyborach samorządowych i upada w zderzeniu z rzeczywistością, potrzebami chwili i brakiem finansowania. Swego czasu padł nawet pomysł wykorzystania konstrukcji ze zdemontowanego mostu Syreny. Prace poprojektowe mostu Na Zaporze jednak trwają. Powstają koncepcje i techniczne rozwiązania. Ostatnia wersja została przedstawiona w sie-dzibie NOT i poddana społecznej konsultacji. Projektanci przedstawili projekt trasy z mostem podwieszanym z pylonem rekordowej wysokości. Takie rozwiązanie, choć dwa razy droższe niż rozwiązania prostego belkowego w tej topografii terenu, jest uzasadnione ekonomiczne, jeżeli inwestor weźmie pod uwagę budowę całej trasy łącznie z podjazdami. Dzięki takiemu rozwiązaniu konstrukcji mostu nie bę-dzie trzeba budować kosztownych węzłów z Wałem Miedzeszyńskim i ul. Czernia-kowską-bis, która jest planowana na lewym brzegu Wisły. Innym argumentem za mostem podwieszanym jest to, że będzie mniejsza ingerencja w koryto Wisły. Zbędna stanie się budowa podpór w nurcie Wisły, która w tym miejscu jest dość szeroka - odległość między wałami wynosi ponad 1,5 km. Trasa po stronie wawer-skiej planowana jest jako dwujezdniowa o znaczeniu lokalnym.
Choć w wieloletnim planie inwestycyjnym miasta stołecznego Warszawy inwes-tycja budowy mostu Na Zaporze się nie znalazła, to szefostwo miejskiego biura drogownictwa i komunikacji zapowiada, że prace projektowe będą kontynuowane, a budowa zacznie się po 2012 r. Most mógłby być gotowy trzy lata później. Realnie mówi się, że prace budowlane będą mogły rozpocząć się po 2015 roku.
Włodzimierz Zalewski
Trasa i most na zaporze
.









































