33-latek myślał, że uniknie odsiadki
17 listopada 2025
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości - schował się za szafą, a gdy do domu przyszła policja, podjął próbę ucieczki. Został szybko zatrzymany i trafi do więzienia na blisko dwa lata.
Kryminalni namierzyli 33-latka, za którym dwa sądy wydały nakazy doprowadzenia do zakładu karnego. Mężczyzna miał orzeczone blisko dwa lata więzienia za naruszenie czynności narządu ciała oraz posiadanie środków odurzających. Aby uniknąć odsiadki, ukrywał się przed organami ścigania.
Nowy bosmanat odmieni port Czerniakowski
Warszawski Zarząd Zieleni ogłosił przetarg na budowę nowego bosmanatu w porcie Czerniakowskim. To inwestycja, która całkowicie odmieni charakter tego miejsca. Pojawi się nowoczesny budynek, więcej zieleni, a także przestrzeń rekreacyjna dla mieszkańców. Urzędnicy tryskają euforią a warszawiacy pytają: tego Warszawa najbardziej potrzebuje?
Dramatyczne zatrzymanie
Policjanci ustalili, że poszukiwany może przebywać na terenie powiatu wołomińskiego. Gdy dotarli pod wskazany adres, to partnerka mężczyzny otworzyła drzwi i zaprzeczyła, że on tam jest. Funkcjonariusze jednak pozostali czujni - przeszukali mieszkanie i w jednym z pomieszczeń znaleźli poszukiwanego ukrytego za szafą. Gdy policjanci potwierdzili jego tożsamość, mężczyzna podjął nieudaną próbę ucieczki, ale został obezwładniony i zatrzymany.
Wyrok i konsekwencje
33-latek trafił prosto z policyjnej komendy przy ul. Malczewskiego do aresztu śledczego. Zaraz potem rozpoczną się procedury wykonania orzeczonego wyroku - prawie dwóch lat pozbawienia wolności.
red
.




































