Metrem pojedziemy za osiem lat
5 grudnia 2011
W wariancie optymistycznym, zaprezentowanych podczas ostatniej sesji rady dzielnicy 7 mld zł ma kosztować zachodni odcinek metra. W 2020 roku podziemna kolejka może być już pod ratuszem. Radni Bemowa boją się jednak paraliżu komunikacyjnego, który będzie towarzyszył rozkopanej Górczewskiej.
Odkładanie metra to problemy
W tej chwili pod względem liczby pasażerów z Bemowem wygrywa Praga, ale burmistrz zapowiada, że za dwa, trzy lata sytuacja drastycznie się zmieni.
Jeden dzień dzielił to miejsce od listy UNESCO. 77 lat temu zniszczono bemowską radiostację
Najstarsi mieszkańcy warszawskiego Boernerowa wciąż pamiętają 127-metrowe maszty górujące nad okolicą jak wieżowce. Transatlantycka Centrala Radiotelegraficzna została wysadzona przez Niemców 16 stycznia 1945 roku.
- Mamy ciągle niezabudowane kilkadziesiąt hektarów gruntów. Studium pozwala nam na wysokie bloki. Obszar nasz będzie coraz bardziej obciążony pod względem komunikacyjnym, odkładanie metra to narastające problemy - uważa burmistrz Jarosław Dąbrowski.
Bemowo rozkopane przez kilka lat
Radni martwią się o korki i perspektywę rozkopania dzielnicy na kilka lat. - Prace na Górczewskiej to będzie horror komunikacyjny - mówią zgodnie.- Chcę zadeklarować, że będę za tym, aby stacje powstawały równocześnie, przynajmniej do stacji Ratusz Bemowo.
Specjaliści nie ukrywają, że metoda odkrywkowa jest szybsza i, co najistotniejsze, tańsza niż podziemna. - Czy budowa musi trwać aż osiem lat? - dopytywał Grzegorz Popielarz, przewodniczący rady.
- Procedury administracyjne trwają dłużej niż sama budowa metra. Rozpoczęły się prace projektowe dla trzech stacji w kierunku zachodnim, a w kolejnym etapie będą następne. Jeśli otrzymamy fundusze z Unii, to liczymy, że zrobimy całą nitkę, a jeśli się to nie uda, to zrobimy tyle, ile będzie możliwe. Pierwsze trzy stacje w obu kierunkach powstaną do 2015 roku, w 2020 roku planujemy być pod waszym ratuszem, a do 2030 roku powstanie ostatnia stacja Mory - tłumaczył Ryszard Główka.
Ewelina Kurzak
.













































