Najkrótsza ulica Żoliborza. Ale jaka długa nazwa!
10 lutego 2024
O tym miejscu nie ma słowa w przewodnikach po Warszawie. A szkoda, bo do bedekerów powinna trafić jako najkrótsza ulica Żoliborza.
Nie ma tu ani jednego adresu, nie ma punktów usługowych, sklepów, kawiarń. Nie ma nawet jezdni. Co to w ogóle jest za miejsce?
Historia jeszcze przedwojenna
Gdy rodził się spółdzielczy Żoliborz, ulice otrzymały za patronów wybitnych Polaków.
Za duże szyldy czy zaniedbana kamienica? Spór o estetykę placu Wilsona
Na placu Wilsona trwa spór o estetykę lokalu gastronomicznego przy ul. Mickiewicza 27. Radny zwraca uwagę na zbyt rozbudowane reklamy na witrynach, część mieszkańców odpowiada jednak, że znacznie większym problemem jest zaniedbana elewacja kamienicy należącej do miejskiego ZGN.
W tej części osiedla byli to Juliusz Słowacki, August Cieszkowski, Karol Szajnocha, Stanisław Szczepanowski, Henryk Siemiradzki czy Paweł Suzin.
Jest też wybitny teolog, matematyk, astronom, a do tego jezuita - Marcin Poczobutt-Odlanicki. I to właśnie on został patronem malutkiej uliczki-nieuliczki. Właściwie to ślepego zaułka. Na przestrzeni lat nazwę ulicy zapisywano różnie: Poczobuta, Poczobutta, wreszcie Poczobutta-Odlanickiego. I paradoksalnie nazwa jest tak długa, że nie mieści się na mapach - a tabliczki z jej nazwą są prawie tak długie jak sama ulica.
(pik)
.












































