Makabryczny wypadek w P&G
15 września 2006
26-letni mężczyzna zginął pierwszego września, przed godziną 3:00 nad ranem w fabryce Procter & Gamble na Targówku Przemysłowym.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
zm
.








































